Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
I po koncercie w Berlinie :) - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Koncerty (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Wątek: I po koncercie w Berlinie :) (/showthread.php?tid=1880)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26


I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 08.11.2011

słuszna uwaga, Robson....


I po koncercie w Berlinie :) - SmokEustachy - 08.11.2011

No to ile? sam zacząłeś temat ze sprzedażą to tera podaj orientacyjne dane. Chodziło mi o to, że w audycjach takie dane prowadzący często podają więc wiedzą, gdzie szukać.


I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 08.11.2011

"This is a discography for American singer-songwriter Bob Dylan. It lists thirty-four studio albums, fifty-eight singles, thirteen live albums, nine albums comprising The Bootleg Series, and fourteen compilation albums"


oh
my
God.....

Uśmiech


I po koncercie w Berlinie :) - SmokEustachy - 08.11.2011

Robson napisał(a):Owszem ale ile po drodze płyt które okazaly sie kompletną klapą i nieporozumieniem.
No to tu Knopfler też ustępuje pola: żadna płyta nie okazała się klapą i nieporozumieniem.


I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 08.11.2011

znalazlam coś takiego:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Artyści_z_największą_ilością_sprzedanych_płyt_na_terenie_USA

zawsze cośUśmiech


I po koncercie w Berlinie :) - Robson - 08.11.2011

Ja w swoich audycjach takich danych nie prowadzę. Obstawiam 130 mln. DS a MK trudno powiedzieć.


I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 08.11.2011

a tuatj to Dylana nawet nie ma
http://uktop40.republika.pl/najw%20sprzedaz%20plyt%20na%20swiecie.html
bez sensu
argument z ilością sprzedanych płyt też wg mnie jest żadnym argumentem


I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 08.11.2011

http://uktop40.republika.pl/all%20times%20artist%20billboard.html


Backstreet Boys nad Dylanem

no comments


I po koncercie w Berlinie :) - BET - 08.11.2011

Zdaje sie, ze ktos wczesniej napisal, ze popularnosc nie jest najlepszym wskaznikiem wielkosci artysty. Hity w google, na ktore powolal sie numitor, w moim przekonaniu tez o tym do konca nie swiadcza - ale to, co pod tymi hitami sie skrywa, juz jak najbardziej. Wiec o co tu chodzi tak w ogole?


I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 08.11.2011

chcę też zaznaczyć że Dire straits wydali pierwszą płytę w roku 78
do tego czasu Dylan wypuścil 15 płyt studyjnych!

zapytam za betem:
o czym mowa...?

absurdalny argument
kolejny
sorry, numitor
sorry, bet


I po koncercie w Berlinie :) - Raingod - 08.11.2011

Jezeli chodzi o ilosc sprzedanych plyt, czy ilosc znaleziony wynikow google... Tak pierwsza mysl - Gówno jest dobre! Miliony much nie mogą się mylić. Uśmiech Ale ja wolę jednak czekoladę mleczną Uśmiech
Aby bylo jasne - pije do Lady zGaga


I po koncercie w Berlinie :) - BET - 08.11.2011

Za co mnie przepraszam przepraszasz? Ze ja cos takiego napisalem w ktoryms momencie? Poza tym ktos kto nie ma zadnych argumentow powinien raczej byc bardziej powsciagliwy w komentowaniu argumentow innych. Sorry, retro.


I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 08.11.2011

pozostaje kwestia tytułów i honorów:


Knopfler:
Jest magistrem anglistyki Uniwersytetu w Leeds, w maju 2006 ukończył studia doktoranckie w dziedzinie muzyki (Doctor of Music – DMus) w Uniwersytecie w Leeds.

Otrzymał trzy muzyczne doktoraty honoris causa – w 1993 r. z University of Newcastle, w 1995 r. z University of Leeds oraz w 2007 r. z University of Sunderland.

Jego imieniem został nazwany dinozaur - Masiakasaurus knopfleri.



Dylan:
Choć Bob Dylan nigdy nie ukończył uniwersytetu, wielokrotnie otrzymał tytuł doctor honoris causa prestiżowych uczelni, z czego osobiście odebrał tylko dwie (Uniwersytetu Princeton w 1970 roku i szkockiego Uniwersytetu St. Andrews w roku 2004). Jest też laureatem wielu nagród muzycznych i literackich. Siedem razy nagradzany był nagrodą Grammy. W 2000 otrzymał Oskara w kategorii najlepsza piosenka za "Things Have Changed" z filmu Wonder Boys. Wielokrotnie nominowany był do Literackiej Nagrody Nobla, której jednak nie otrzymał.


chciałeś bet merytorycznej dyskusji?
to masz


Dylan nie ma swojego dinozaura!
ha!

Uśmiech


I po koncercie w Berlinie :) - SmokEustachy - 08.11.2011

retro13 napisał(a):znalazlam coś takiego:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Artyści_z_największą_ilością_sprzedanych_płyt_na_terenie_USA

zawsze cośUśmiech

ZZ Top tylko 25 melonów? Jakieś żarty


I po koncercie w Berlinie :) - BET - 08.11.2011

....


I po koncercie w Berlinie :) - macsa - 08.11.2011

Lady Gaga Forever Oczko


I po koncercie w Berlinie :) - SmokEustachy - 08.11.2011

BET napisał(a):Zdaje sie, ze ktos wczesniej napisal, ze popularnosc nie jest najlepszym wskaznikiem wielkosci artysty. Hity w google, na ktore powolal sie numitor, w moim przekonaniu tez o tym do konca nie swiadcza - ale to, co pod tymi hitami sie skrywa, juz jak najbardziej. Wiec o co tu chodzi tak w ogole?
No właśnie nie wiem. Hity w gogle to hity w gogle, sprzedaż to sprzedaż, a co się kryje pod hitami to już inna sprawa.


I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 08.11.2011

BET napisał(a):Mnie boli, ze w pewnym momencie w tym watku (po moim stanowczym poscie) pojawila sie klasyfikacja na "ofiare" i "oprawcow". "Ofiara", poniewaz dzieli swoje stanowisko z duza czescia renomowanych postaci tego forum, otrzymala wsparcie. "Oprawcy" zas, poniewaz smieli nie tylko argumentowac przeciwko mainstreamowemu tutaj pradowi, ale rowniez zwrocic uwage na niedoskonalosci, wrecz nieakceptowalny charakter, prowadzenia dyskusji przez "Ofiare", zostali wykleci i zeslani na "banicje" jako prowodyrzy, prowokatorzy, agresorzy itp. itd. Co wiecej, oboz "Ofiary" niestety nie zechcial ani przez moment obiektywnie sie do sprawy odniesc, niesiony zapewne na fali "troski o nowego forumowicza", zwracajac wieksza uwage na forme niz tresc. I mozecie mowic i kpic o kolkach adoracji itp. itd., ale naprawde - ja tez dziekuje za forum, gdzie merytoryczna dyskusja musi ustapic miejsca poklepywania sie po pleckach a linia dyskursu jest jasno wyznaczona, nienaruszalna. Jesli tak ma to wygladac, to do zobaczenia na zlocie, w watkach "bezkonfliktowych" i na koncercie. We wszelkich tematach, gdzie scieraja sie dwa rozne stanowiska mnie juz nie bedzie, tak profilaktycznie. pozdrawiam.



natomiast to pozwolę sobie streścić z jednym zdaniu

Bet po prostu chciał powiedzieć że jest odrobinę zazdrosny.


I po koncercie w Berlinie :) - BET - 08.11.2011

Ty moze nie mow co ja chcialem powiedziec, dobra? Nawet jesli w swoim nieomylnym i infantylnym przekonaniu uwazasz, ze wiesz to lepiej. Bo sobie po prostu tego nie zycze.

Kultura wypowiedzi to nie tylko slowa, drogi Robsonie.


I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 08.11.2011

ok, bet
skończyłam.