Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
Kill To Get Crimson - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Płyty, single, DVD (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=9)
+--- Wątek: Kill To Get Crimson (/showthread.php?tid=654)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30


Kill To Get Crimson - Raingod - 12.09.2007

Na stronie merlin.pl jest zmiana terminu wydania - 21 wrzesnia....


Kill To Get Crimson - macsa - 13.09.2007

A ja właœnie jestem po kilkukrotnym przesłuchaniu CAŁEJ, powtarzam CAŁEJ płyty "Kill To Get Crimson" !!

I nie pytajcie skšd jš mam...

Ale to niesamowite uczucie obcować z nowš muzykš mistrza

Postaram się tak na szybko coœ napisać zanim zasnę, czy ja dzisiaj w ogóle zasnę ??


1. True Love Will Never Fade

Do tego utworu bardzo długo się przekonywałem, z poczštku wydawał mi się zbyt prostacki i taki nie na poziomie MK. Z czasem jednak rósł we mnie i stopniowo zaszywał się bardzo głęboko w sercu. Ma w sobie zdecydowanie jakšœ magię, która nie pozwala przerwać słuchania - któregoœ wieczoru leciał w głoœnikach 30 razy non stop zupełnie bez znudzenia i ciężko było nacisnšć STOP.

Jestem zdania, że to nie był wcale zły wybór na pierwszego singla !!

2. The Scaffolder's Wife

Zdecydowanie utwór rodem z lat 60 - kojarzy mi się ze starymi serialami, Itališ i czerwonymi Lambrettami. Głównym sprawcš tej całej atmosfery jest klarnet Chrisa Whita, który dominuje w tym utworze. Wkrada się czasem Mark ze swojš gitarkš , ale jest zdecydowanie z tyłu - tutaj rzšdzi klarnet Chrisa.

3. The Fizzy And The Still

Utwór z takich, które od razu wpadajš w ucho - słucha się miło i sympatycznie. Głos Marka w tym utworze przechodzi samego siebie - chyba tak wysoko jeszcze nie œpiewał. Gitarka na swoim miejscu, ale bez szaleństw - jest jej tyle ile pozostałych instrumentów chociaż pod koniec utworu rozwija się w nieco dłuższe zakończenie.

4. Heart Full Of Holes

Bardzo spokojna i stonowana ballada - pojawia się wile różnych gitarek, od srebrnego Nationala Steel'a, któregoœ elektryka, po mandolinę ( lub inne cudo ). W œrodku zaskakujšce podniesienie tempa, ale tylko na chwilkę, dalej idzie swoim trybem. W końcówce włšcza się z kolei wyraŸnie akordeon, znów podniesienie tempa i stopniowe ukojenie ( Anglicy nazwali by to climax ). W tych szczytowych momentach ostro nadajš bębenki...

5. We Can Get Wild

Na obecnš chwilę jak dla mnie zdecydowany faworyt !! Prawie za każdym razem gdy słyszę "Don't know if I'll be a star, I'm going to play guitar" po moim grzbiecie przelatujš dreszcze. W refrenie popis daje Guy na swoich klawiszach - genialnie wszedzi ze swojš partiš i dopełnia linii melodycznej. Oszczędnoœć œrodków wyrazu i geniusz twórcy - tak mogę napisać o "We Can Get Wild"

Ten utwór jest po prostu niesamowity !!

6. Secondary Waltz

Jak tylko usłyszę pierwsze takty tego walczyka uœmiech pojawia się na mojej twarzy. Działa na mnie bardzo pozytywnie, optymistycznie i rozweselajšco. Bardzo dużo akordeonu i skrzypek - tego instrumentarium zdecydowanie brakowało na premierowym wykonaniu na Hay Festival ( chociaż Guy robił co mógł ). I ja w dalszym cišgu uważam tekst piosenki opowiedziany ze sporš dawkš humoru, co prawda przekornego ale na pewno humoru !!

No i można wspaniale przy tym tańczyć oczywiœcie WALCA !! Ciekawe kiedy pojawi się w "Tańcu Z Gwiazdami" ...

7. Punish The Monkey

No i chyba najmocniejszy utwór na płycie - jeœli można to nazwać mocnym utworem. Teks na pewno nie jest o jakiejœ tam małpce, której trzeba dać po łapkach - jak zwykle Mark bardzo przekornie pisze teksty i ukrywa drugie dno. Tutaj odbywajš się znów ciemne interesy w œwiatku przestępczym, może nawet mafia macza palce... Zaczyna się dosyć niewinnie - podobno sam Guy tutaj udziela się na bongosach, potem wkracza dosyć wyraŸna gitarka i coœ na kształt organów Hammonda. W końcówce już zdecydowanie Mistrz i jego struny...Ale co ja wam będę opowiadał przecież znacie już Małpkę od kilku tygodni...

8. Let It All Go

I znów melodia wpadajšca w ucho, i znów akordeon, skrzypki, i znów FOLK. Tak - tutaj Mistrz zdecydowanie wraca do płyty "Golden Heart" i wczesnych płyt ze œcieżkami dŸwiękowymi. Oj będzie się czepiał ucha zdecydowanie, oj będzie się go nuciło w różnych sytuacjach i wiele razy...

9. Behind With The Rent

Pierwszy utwór, w którym słychać bardzo wyraŸnie tršbkę Chrisa !! To chyba epokowe wydarzenie bo pierwszy raz Mistrz użył tego instrumentu na oficjalnym wydawnictwie. Gitary też istniejš tutaj jak najbardziej, ale trudno porównać tš kompozycję z innš , zdumiewajšca i zaskakujšca. Nie wiem czy nie pojawia się tam także saksofon, ale Hammondy słychać na poczštku w całej rozcišgłoœci...

10. The Fish And The Bird

No i znowu Folk, Folk czystej wody - bardzo przypomina twórczoœć The Chieftains, Clannad czy Enya'i. Zaczyna gitarka akustyczna, potem wchodzi elektryk, ale tylko na chwilkę i dalej snuje się opowieœć w Celtyckim stylu. Brakuje mi tutaj zdecydowanie kobz czy dud ( nigdy nie wiem jaka jest różnica między tymi instrumentami ), za to skrzypce wiodš zdecydowany prym. Jak na wielu utworach z tej płyty oszczędnoœć œrodków wyrazu wyznacza cel...

Piękna ballada - dreszcze znów po karku...

11. Madame Geneva's

"Madame" to właœciwie duet - pięknie współgrajš ze sobš gitarki Marka i klawisze Guy'a. Nikt inny właœciwie nie wchodzi im w drogę tylko organy, gitary i trochę przeszkadzajek. Ależ to płynie wraz z głosem Marka - tylko usišœć wygodnie w fotelu ze szklankš dżinu z lodem i odpływamy...

Jaki tu jest nastój, jaki tu jest nastój !! Ach...

12. In The Sky

No i mamy finał , WIELKI finał !! Wcale nie dziwie się, że Guy z tego utworu jest najbardziej dumny i podoba mu się najbardziej. No i wreszcie po tylu suchych latach słyszymy SAKSOFON w roli głównej !! Och jak bardzo tęskniłem za tym romansem muzyki Mistrza i saksofonu Mela, Michaela czy Chrisa. Jak dla mnie jest to genialne połšczenie i trudno szukać w œwiatowej muzyce czegoœ podobnego. GENIALNE po prostu GENIALNE !! I znowu duecik gitary Marka ( prawdopodobnie National Steel ) i saksofonu Chrisa i solówki jak w "Your Latest Trick". Ach jak ten sax płynie...

No i teraz już jestem ugotowany, już nie mam swojego NUMER JEDEN z płyty KILL TO GET CRIMSON !! I znów nie potrafię wybrać, wyróżnić tej najlepszej najpiękniejszej !! Wiem jedno - płyta "Kill To Get Crimson" będzie bardzo wysoko w rankingu płyt z muzykš Marka Knopflera - zdecydowanie wysoko, kto wie czy nie na miejscu medalowym !! Piękna, spokojna z bardzo bogatym instrumentarium - tak jak na "On Every Street" tylko inne instrumenty ! Ze skrzypkami, akordeonem, fletem, tršbkš, saksofonem, bongosami !

Zawiodš się Ci, którzy oczekiwali powrotu do mocnego brzmienia, do poczštku Dire Straits - to nie będzie ich ulubiona płyta. Mark Knopfler cały czas rozwija swojš twórczoœć i idzie cišgle w nowych kierunkach - właœciwie każda jego płyta solowa to odskok w innš stronę tego tak bogatego œwiata muzyki. Kto nie słucha różnych gatunków muzycznych i bardzo ogranicza swoje horyzonty ten stoi w miejscu... Mark tego nie robi i cišgle idzie do przodu mimo już sporego przecież doœwiadczenia życiowego... Tak trzymaj Mistrzu !!

Nie zastanawiajcie się nad kupnem "Kill To Get Crimson"...


Kill To Get Crimson - adam82 - 13.09.2007

Ja również właœnie skończyłem pierwsze przesłuchanie. Nie będę zagłębiał się o tej porze w poszczególne numery. Pierwszy wniosek, płyta jest przepiękna, ewidentnie moja ukochana w całej twórczoœci MK "Ragpicker's Dream" może zaczynać się bać o swój status. Nie jest to na pewno muzyka efektowna i chwytliwa. Przynajmniej nie w takim stylu jak pierwsze dŸwięki "What It Is" lub "Darling Preatty". Rzšdzi ascetyczny dobór œrodków wyrazu. Melodię sš przepiękne, tempo niespieszne.

Gdy się położyłem na łóżku w słuchawkach (pierwsze przesłuchanie na sprzęcie dopiero jak kupię oryginał), to odpłynšłem w inny wymiar, w towarzystwie mrówek, a i czasem łza się chciała zakręcić w oku.

Pierwsi faworyci: "Madame Geneva", "The Fish And A Bird" i "The Scaffolders Wife".

Oj, po raz kolejny Mark przeszedł moje najœmielsze oczekiwania Uśmiech


Kill To Get Crimson - Andrzej - 13.09.2007

Piękne opisy Macsa i Adaœ. Pierwszy duet ,który zaobcował z całoœciš płyty. Już zauroczeni i podekscytowani. Nie wytrzymam. Zapylam do Frankfurtu kupić płytę.(ponoć w Niemczech dziœ inaugaracja).

P.S. Od rana buszuję na Forum. Dobrze że w pracy mam w zanadrzu przygotowanš wywieszkę:
OFFICE - Andrzej Jasiński
8,00-12,00 przerwa
12,00-14,00 praca
14,-19,00 przerwa.


Kill To Get Crimson - Robson - 13.09.2007

Maćku i Adamie zlitujcie się ale zdšżyliœcie mi już dziœ ostatecznie dobrze podnieœć ciœnienie do tego stopnia że powinienem wzišć wolne Duży uśmiech Gdybym miał takš możliwoœć zrobiłbym tak samo jak Andrzej Szczęśliwy Bardzo mi się podoba stwierdzenie Maćka: "Jak na wielu utworach z tej płyty oszczędnoœć œrodków wyrazu wyznacza cel..." Zresztš nie tylko to stwierdzenie. Ok póki co więcej nic nie piszę Uśmiech


Kill To Get Crimson - Robson - 13.09.2007

A w jakim znaczeniu należy rozumieć tytuł In The Sky? O czym, o kim opowiada? Czy przeważajš słowa, czy muzyka?


Kill To Get Crimson - KLIMAT - 13.09.2007

ALe mam ciœnienie!!!!!!!


Kill To Get Crimson - MARTINEZ - 13.09.2007

popusc - ja niesluchajac calosci juz wiem ze najlepsze jest we can't get wild i behind the rent mimo ze to tez sa przecietniaki
heh rackpicker dream na pewno straci bo to najgorsza plyta mistrza

dlaczego tak mowie skoro mam dobry humor ?Uśmiech

ok jutro wybacze markowi jesli oczywiscie dostane wersje z dvd w sklepie Uśmiech


Kill To Get Crimson - adam82 - 13.09.2007

Cytat:Originally posted by Robson@Sep 13 2007, 03:07 PM
A w jakim znaczeniu należy rozumieć tytuł In The Sky? O czym, o kim opowiada? Czy przeważajš słowa, czy muzyka?
W sumie to cholera wie o czym jest In The Sky Uśmiech Ja bez tekstu nie bardzo kleję o czym Mark œpiewa. Generalnie jest chyba jakiœ wštek żeglarski i o pisaniu ksišżek (?). Nie podejmuję się tłumaczyć ze słuchu całoœci.

Powiedziałbym, że zdecydowanie dominuje tekst, muzyka jest raczej stonowana i podobna przez cały utwór. Akustyczne wiosło chodzi (National Dobro ?) i jest saksofon œwietny.

Pozdrawiam


Kill To Get Crimson - adam82 - 13.09.2007

Cytat:Originally posted by MARTINEZ@Sep 13 2007, 04:39 PM
heh rackpicker dream na pewno straci bo to najgorsza plyta mistrza
Lol.. de gustibus non disputandum est <_<

Ja najrzadziej wracam do "przeprodukowanej" i zarżniętej w radiu BIA. Cho㠜wietnej muzyki na niej nie brakuje bynajmniej.

A Ragpicker zawsze mnie urzekał melodiami, tekstami o zwykłych ludziach, ich troskach i marzeniach. Surowe i nieskażone relatywizmem naszych czasów piękno bije z tej płyty.

PS:
sory, za dwa posty pod sobš Oczko


Kill To Get Crimson - MARTINEZ - 13.09.2007

w sumie pierwszy raz ta plyta wydaje sie byc spojna
nie ma kawalkow ktore bardzo odstaja albo nie pasuja...


Kill To Get Crimson - fakungio - 13.09.2007

Cytat:Originally posted by MARTINEZ@Sep 13 2007, 05:39 PM
popusc - ja niesluchajac calosci juz wiem ze najlepsze jest we can't get wild i behind the rent mimo ze to tez sa przecietniaki
heh rackpicker dream na pewno straci bo to najgorsza plyta mistrza

dlaczego tak mowie skoro mam dobry humor ?Uśmiech

ok jutro wybacze markowi jesli oczywiscie dostane wersje z dvd w sklepie Uśmiech
Jak bardzo się mylisz...


Kill To Get Crimson - fakungio - 13.09.2007

Cytat:Originally posted by Robson@Sep 13 2007, 04:07 PM
A w jakim znaczeniu należy rozumieć tytuł In The Sky? O czym, o kim opowiada? Czy przeważajš słowa, czy muzyka?
"In the sky" - jak ptak podczas samotnego lotu


Ta piosenka jest genialna!!!


Kill To Get Crimson - Toloth - 14.09.2007

To już pištek? To już dziœ? ^_^

Za 8 godzin będę pędził do sklepu Szczęśliwy


Kill To Get Crimson - Toloth - 14.09.2007

Popędziłem... i nic Smutny Nawet nie wiedzš kiedy będzie, a w Empie jest tylko info, że "już wkrótce" czyli 27 wrzeœnia :blink: A tyle sklepów obskoczyłem. Smuta Smutny

Ale za to mam w końcu oryginał CD Sailing to Philadelphia, dotychczas miałem tylko kasetkę, która lekko się zjechała w samochodzie Oczko

Tylko jak myœlicie, wymieniać płytę tylko dlatego, że ksišżeczkę Ÿle skleili? Zdjęcie Marka jest na końcu a w œrodku tekstu What It Is nagle słowa do One More Matinee. A może taki egzemplarz będzie ki8edyœ więcej wart? Szczęśliwy


Kill To Get Crimson - Robson - 14.09.2007

U mnie na razie również beznadziejna cisza Smutny


Kill To Get Crimson - MARTINEZ - 14.09.2007

na pocieszenie ja pedze po to
http://www.musiccorner.pl/pp.php?p=107966


Kill To Get Crimson - Robson - 14.09.2007

Całkiem słusznie Marti. Mamy to mamy Uśmiech


Kill To Get Crimson - dziadek - 14.09.2007

Właœnie jestem po pierwszym odsłuchaniu nowej płyty, a właœciwie i obejrzeniu
dołšczonego do niej DVD . Nie chciałbym uprzedzać radoœci tych, którzy doczekali do końca, i wstrzymam się z mojš opiniš.
Ale z tym nie wytrzymam:
Robercie! gratuluje "słuchu". Jako dowód fragment tytułowej piosenki:

"...A hack writer judges
my swipes and my smudges
he doesn't like pictures
with blotches and blots
The drawing room tea set
wants horses, sunsets
sweet nothings-
the seaside with yachts
Here's the end of the thirties
no time for arties
over in Poland
a right old to-to
So go join the navy
the air force or the army
Thay'll all be enrolling
young fellows like you

(z piosenki let it all go)


Kill To Get Crimson - Robson - 14.09.2007

A więc jednak! <over in Poland> Niesamowite. Marku tak nas nie zostawiaj. Po entuzjastycznych recenzjach Maćka i Adama czekamy na Twojš. Różne Ÿródła podajš inny czas tej drugiej plyty. Marku jak czasowo to wyglšda? I nie daj się prosić, czekamy na wrażenia Uśmiech Jak wyglšda szata graficzna? Czy obecna jest indyjska dziewczyna? Oczywiœcie o teksty w ksišżeczce nie muszę pytać bo jak rozumiem sš tam obecne prawda?