![]() |
|
I po koncercie w Berlinie :) - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Koncerty (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=10) +--- Wątek: I po koncercie w Berlinie :) (/showthread.php?tid=1880) |
I po koncercie w Berlinie :) - koobaa - 08.11.2011 retro13 napisał(a):pozostaje kwestia tytułów i honorów: Ta informacja jest nieprawdziwa. Jedyne doktoraty jakie Mark otrzymal sa doktoratami Honoris Causa. Poza tym, po co mialby otrzymywac honorowy doktorat w Leeds gdyby wczesniej ukonczyl tam studia doktoranckie? Ale ludzie, pewne sprawy sa po prostu niemierzalne. Przeciez Dylan to 50 lat muzyki, lepszej lub gorszej, ale na pewno takiej, ktora odcisnela slad na niejednym pokoleniu - czy Wam sie ostatni jego koncert podobal czy nie. A najlepszym na to argumentem jest fakt, ze Mark Knopfler, nasz kochany maestro, byl zawsze pod wielkim wplywem Dylana, co slychac w jego tworczosci. Malo tego, uznal za duzy zaszczyt zaproszenie go na wspolna trase ze swym starym mistrzem, pomimo tego ze zapewne uczen przerosl mistrza. Dylan jest kontrowersyjny, zawsze byl. To dodaje rumiencow do tej barwnej postaci. Gdyby mnie zapytac o moje osobiste odczucia to jasne, ze MK zawsze bedzie gora, ale obiektywnie patrzac to Dylan jest wpisany w krajobraz muzyki tak jak Ernest Hemingway w krajobraz literatury. Mozna nie lubic obu ale trudno ich zignorowac. I po koncercie w Berlinie :) - Robson - 08.11.2011 BET wydaje mi sie że dość agresywnie atakujesz retro. A to bardzo spokojna i sympatyczna dziewczyna. To teraz ja się wyraziłem o retro tak jakby Jej tu nie było Może gdybyś był z nami w Belinie nie odbierałbyś jej wpisów z tak podwyższoną temperaturą. Dziwnie reagujesz.
I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 08.11.2011 oj, Robson... ![]() dzięki
I po koncercie w Berlinie :) - SmokEustachy - 08.11.2011 Robson napisał(a):BET wydaje mi sie że dość agresywnie atakujesz retro. A to bardzo spokojna i sympatyczna dziewczyna. To teraz ja się wyraziłem o retro tak jakby Jej tu nie byłoA mnie się wydaje, że nie Bet tu jest prowodyrem. Ja rozumiem głupawe złośliwostki jeśli ubarwiają meritum, a nie zastępują je. PS: Dylan wielkim poetą był. PS: O wpływie Dylana na Knopfera to bym chętnie został oświecony poprzez wpisy na forum. I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 08.11.2011 a ja ponieważ nie doczekałam sie odzewu w kwestii podzielenia odpowiedzialności za dziwną atmosferę dyskusji, spokojnie wezmę na siebie całą odpowiedzialność, i niniejszym przepraszam wszystkich którzy poczuli się urażeni lub zniesmaczeni formą czy też treścią rozmowy. a na osłodę coś co chodzi za mną od 3 dni: http://www.youtube.com/watch?v=5uApEAMBhYs I po koncercie w Berlinie :) - pablosan - 08.11.2011 Koncert Boba Dylana bardzo mi się podobał, gdy tylko Bob nie używał mikrofonu , grajków miał najwyższych lotów ale wokalnie masakra![]() Mark-perfekcyjny w każdym calu
I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 08.11.2011 koobaa napisał(a):Ta informacja jest nieprawdziwa. Jedyne doktoraty jakie Mark otrzymal sa doktoratami Honoris Causa. Poza tym, po co mialby otrzymywac honorowy doktorat w Leeds gdyby wczesniej ukonczyl tam studia doktoranckie? ale właśnie nie ukończył wcześniej Honoris causa z Leeds jest z 1995 roku a studia doktoranckie ukończone w 2006 plus magister anglistyki i jeszcze wg wiki: "Do tej pory sprzedano ponad 100 milionów płyt nagranych przez Knopflera i grup, w których występował. " I po koncercie w Berlinie :) - filipk91 - 08.11.2011 No właśnie Robson. Prowadzenie dyskusji 'a bo to taka miła sympatyczna dziewczyna, poklepmy ją po pleckach' nie jest raczej obiektywne. BET też jest magistrem anglistyki ![]() Szkoda oczu, wracam do Zolla I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 08.11.2011 filipk91 napisał(a):BET też jest magistrem anglistyki ale nie ma dinozaura I po koncercie w Berlinie :) - koobaa - 08.11.2011 Zgadza sie, honorowy doktorat uzyskal wczesniej (moja pomylka). Wiec po co mialby robic studia doktoranckie 11 lat pozniej? Z reszta na stronie University Of Leeds jest mowa o jego dwoch tytulach: "Mark Knopfler OBE - English 1973 - Musician; member, Dire Straits; Honorary DMus 1995." http://www.alumni.leeds.ac.uk/Page.aspx?pid=1092 Wikipedia nie zawsze jest wiarygodna
I po koncercie w Berlinie :) - filipk91 - 08.11.2011 retro13 napisał(a):ale nie ma dinozaura Nie, dziękuję, pier**lę i wysiadam. Miłej zabwy I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 08.11.2011 koobaa napisał(a):Zgadza sie, honorowy doktorat uzyskal wczesniej (moja pomylka). Wiec po co mialby robic studia doktoranckie 11 lat pozniej? no nie wiem jeśli tak bylo, to akurat dobrze o nim świadczy chciał pewnie po prostu realnie się dokształcić ale skoro nie ma info na stronie Leeds... hm... to faktycznie byloby dość grube przekłamanie w wiki poszperam jeszcze I po koncercie w Berlinie :) - koobaa - 08.11.2011 retro13 napisał(a):no nie wiemOn nie mialby na to czasu. W latach 2000-2006 byl dosc zajetym czlowiekiem: 4 albumy, 3 trasy koncertowe, wypadek motocyklowy ktory wykluczyl go z gry na kawal czasu... I jeszcze mialby kiedy zrobic doktorat? Mark jest wielki ale jest tez normalny Ale poszperaj, moze jeszcze bardziej mnie zadziwi .
I po koncercie w Berlinie :) - Dawid - 08.11.2011 [QUOTE Szkoda oczu, wracam do Zolla[/QUOTE] Marek lepszy
I po koncercie w Berlinie :) - Tomek Zaborowski - 08.11.2011 Dawid napisał(a):W nawiązaniu do artykułu. Lornetki też nie pozwalają wnosić? Bez jaj to nie służy do robienia zdjęć.. Lornetki pozwalają, kiedy Pani z ochrony ją oglądała, odchyliłem przypadkiem prawą część kurtki i zobaczyła jeszcze jeden pasek, od aparatu :-( tego mi nie darowała :-) I po koncercie w Berlinie :) - Dawid - 08.11.2011 U mnie poszło bez przeszkód. Nie było żadnego sprawdzania
I po koncercie w Berlinie :) - Tomek Zaborowski - 08.11.2011 mirek napisał(a):Jeden gosc napisal po koncercie w Berlinie: Podpisuję się pod tym tekstem I po koncercie w Berlinie :) - Tomek Zaborowski - 08.11.2011 numitor napisał(a):Widzę, że szkalowanie Boba Dylana jest od kilku dni ulubionym zajęciem forumowiczów. To nie jest szkalowanie, ale ocena. Każdy, kto był na koncercie, lub posłuchał czegoś na YT wg mnie ma prawo do oceny. Bob jest artystą, a my słuchaczami, my odbieramy to, co chce nam przekazać i mamy prawo to ocenić. Akurat wg przerażającej większości Bob jako artysta się nie sprawdził. Takie są fakty, czy to się komuś podoba, czy nie. Podobno, jak się dowiedziałem od wAcKa on tak "charczy" od ok 20lat. Pokusiłem się na zmarnowanie porcji czasu i posłuchanie kilku utworów koncertowych na YT. Okazuje się, że wAcEk ma rację. FORUMOWICZE TYLKO OCENIAJą, a jeśli ktoś zapłacił 65Euro za bilet, tym bardziej może być nawet zły, że musiał wyjść w połowie koncertu, z powodu drażniących aparat słuchu fal dźwiękowych pochodzących z gardła Boba Dylana. I po koncercie w Berlinie :) - CiketT - 09.11.2011 koobaa napisał(a):Zgadza sie, honorowy doktorat uzyskal wczesniej (moja pomylka). Wiec po co mialby robic studia doktoranckie 11 lat pozniej? Zgadza się. Ze względu na kopiowanie niesprawdzonych informacji w necie, powstało bardzo duże zamieszanie i pomieszanie faktów. Wesoła twórczość autorów notek biograficznych MK i ich "decyzje" o lokalizacji uniwesytetu mogą wprowadzać w błąd. Szczególnie widać to przy feralnym roku 2006. Znalazłem takie coś: Knopfler holds a degree in English from Leeds University, as well as an honorary music degree given to him by Newcastle University in 1993. In May 2006, Knopfler became a Doctor of Music (DMus) at Newcastle University. (przykładowe źródło: http://www.rottentomatoes.com/celebrity/mark_knopfler/biography.php) I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 09.11.2011 ja znalazlam tą listę na stronie samego uniwesytetu Newcastle: Honorary DMus 1968—Boulanger, Nadia* 1996—Bowman, James Thomas 1990—Gibson, Sir Alexander* 1974—Goodall, Reginald* 1978—Josephs, Wilfred* 2010—Kirkby, Emma 1993—Knopfler, Mark 1972—Schwarz, Rudolf 2006—Sting a co to właściwie znaczy zatem: In May 2006, Knopfler became a Doctor of Music (DMus) at Newcastle University ? bo to na Honoris Causa w takim razie nie wygląda (dzieki CiketT, jak zwykle nieoceniony )
|