![]() |
|
I po koncercie w Berlinie :) - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Koncerty (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=10) +--- Wątek: I po koncercie w Berlinie :) (/showthread.php?tid=1880) |
I po koncercie w Berlinie :) - koobaa - 10.11.2011 Ale fani sa rozni. Jedni w swym uwielbieniu ubarwia biografie, drudzy zignoruja ten fakt, inni wyczuja ze to blef a jeszcze inni (ekstremisci jak Chapman) zastrzela idola. Dlaczego? Bo fani sa rozni .
I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 10.11.2011 chyba jestem idealistką.... to smutne jednakowoż: konkrety są ważne skoro nie można udowodnić że ktoś z premedytacją zmajstrował 2006 Doctor of Music, to bardzo apeluję żeby nie wysuwać takich wniosków mam pytanie konkretne: czy można usunąć jakoś z wiki wpis o doktoracie z 2006 z Leeds? I po koncercie w Berlinie :) - koobaa - 10.11.2011 Sprobuj nacisnac przycisk "edytuj" przy informacji o wyksztalceniu. I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 10.11.2011 O jesus, każą ponosić odpowiedzialnośc za zmiany... ![]() ciekawe czemu nie ma odpowiedzialności za błędnie wysmażoną notkę ![]() co za świat...
I po koncercie w Berlinie :) - CiketT - 10.11.2011 retro13 napisał(a):O jesus, każą ponosić odpowiedzialnośc za zmiany... Taka sama odpowiedzialność jest za dokonane zmiany, co za samą błędną notkę. Nie bądź taka bojaźliwa Za własny spokój sumienia i życie w zgodzie z prawdą to i tak niewygórowana cena.Zamknij oczy i zapłać
I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 10.11.2011 żart to był oczywiście, wpis skasowałam dostałam informację że zmiana czeka na akceptację redaktora I po koncercie w Berlinie :) - CiketT - 10.11.2011 Akceptacja redaktora odbędzie się zapewne po udostępnieniu mu maili z obu uczelni. Inaczej nie uwierzy. W końcu tyle czasu się zgadzało i tyle osób potwierdza prawdziwość wcześniejszego wpisu poprzez jego powielanie, że w kupie siła!
I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 10.11.2011 spoko mogę udostępnić a najlepiej niech se sam zadzwoni i się zapyta I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 10.11.2011 to może pomajstrujemy coś teraz przy Dylanie...? ![]() :p
I po koncercie w Berlinie :) - mikołaj - 10.11.2011 dodaj notkę że jest cztery razy lepszy od DS i sześć razy od MK... ZARTOWAŁEM
I po koncercie w Berlinie :) - Raingod - 10.11.2011 ja zrobie notatke,ja! ;-) Oczywiscie o Dylanie )))
I po koncercie w Berlinie :) - Tomek Zaborowski - 12.11.2011 Robson napisał(a): Oczywiście, że "macie", ale dawno tego nie było i chyba już nie będzie, mianowicie Tunnel Of Love, albo You And Your Friend. Podobno Paul Franklin ma pojawić się na nowej płycie, ktoś coś wie na ten temat? Byłby 1% szans na powtórkę "You and Your Friend", jak za starych, dobrych OnTheNight czasów. (zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe) I po koncercie w Berlinie :) - Robson - 12.11.2011 Jak jechaliśmy do Berlina w samochodzie Tomek pięknie wyeksponował "On The Night" Wczesniej z Wackiem "piłowaliśmy" Alchemie. Tak mogłaby wygladać nasza podróż na koncert dIRE sTRAITS. Zresztą trochę tak się czulem jadąc z Wami. Dzięki za te niezapomniane chwile. I po koncercie w Berlinie :) - chris - 12.11.2011 Ponieważ widziałem już wiele koncertów MK, w tym (chyba jako jedyny na tym forum) pierwszą turę Dire Straits w USA (gdzie grali głównie Sultans of Swing oraz materiał z Communique), pozwolę sobie na mały kamyczek do Markowego ogródka. Koncert w Berlinie był specyficzny - w końcu nieczęsto MK występuje w charakterze supportu. Piosenki z nowej płyty - świetne. Koncert o niepowtarzalnej atmosferze, także ze względu na wspólne granie z Dylanem (choć nie pojmuję, dlaczego nigdy nie chcą zagrać razem na scenie tego, co de facto razem zrobili - piosenek z płyt Dylana "Slow Train Coming" i "Infidels". Jedyne wytłumaczenie, jakie znajduję, to, że Dylan przechodził wówczas duchową transformację i przyjął nawet chrzest katolicki, po czym - rozczarowany - powrócił do judaizmu). A teraz ten kamyczek: nie rozumiem trochę tej sztampy w wyborze otwierającej piosenki. To już chyba mój trzeci koncert w Niemczech, który MK otwiera Why Aye Man (było tak nawet podczas trasy Shangri La) - i podejrzewam, że robi to tylko dlatego, że w tekście jest kilka odniesień do Niemiec. Mnie to już trochę nudzi - nawet jeśli lubię ten utwór. Wolałbym jednak na otwarcie usłyszeć którykolwiek z innych "singlowych" utworów - "What It Is", "Boom Like That", cokolwiek, byle już nie to samo... Pozdrawiam wszystkich, którzy pamiętają jeszcze moją aktywność na tym forum (głównie w zakresie tłumaczenia tekstów z Shangri La) sprzed kilku lat. chris I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 12.11.2011 chris napisał(a):kamyczek: nie rozumiem trochę tej sztampy w wyborze otwierającej piosenki. To już chyba mój trzeci koncert w Niemczech, który MK otwiera Why Aye Man (było tak nawet podczas trasy Shangri La) - i podejrzewam, że robi to tylko dlatego, że w tekście jest kilka odniesień do Niemiec. wszędzie koncert otwiera Why aye.. nie tylko w Berlinie tak bylo wszędzie I po koncercie w Berlinie :) - Robson - 12.11.2011 Nieprawda Przeminnie z "What It Is"
I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 12.11.2011 o serio?
I po koncercie w Berlinie :) - koobaa - 12.11.2011 Niezupełnie. What It Is też był 'otwieraczem' na tej trasie, i to nie raz. Edit: Robson mnie wyprzedził
I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 12.11.2011 ok, ok przepr, pomyliłam się I po koncercie w Berlinie :) - macsa - 13.11.2011 chris napisał(a):Pozdrawiam wszystkich, którzy pamiętają jeszcze moją aktywność na tym forum (głównie w zakresie tłumaczenia tekstów z Shangri La) sprzed kilku lat. Brakuje mi bardzo Twoich kapitalnych tłumaczeń - jest szansa na kontynuację tej zacnej działalności w przypadku kolejnych płyt Marka ? |