![]() |
|
I po koncercie w Berlinie :) - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Koncerty (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=10) +--- Wątek: I po koncercie w Berlinie :) (/showthread.php?tid=1880) |
I po koncercie w Berlinie :) - Raingod - 12.12.2011 Podsumowujac wspolne wystepy Boba i Marka: I po koncercie w Berlinie :) - numitor - 12.12.2011 Raingod napisał(a):Podsumowujac wspolne wystepy Boba i Marka: Ale fajne! I do tego cytat z mojej ulubionej piosenki Dylana .
I po koncercie w Berlinie :) - Ania_M - 13.12.2011 Świetne! Tylko nie mogę się doczytać, co tam jest napisane :-( I po koncercie w Berlinie :) - jambore - 02.01.2012 Dobre. I po koncercie w Berlinie :) - numitor - 02.01.2012 Ania_M napisał(a):Świetne! Tylko nie mogę się doczytać, co tam jest napisane :-( Cytat z mojej ulubionej piosenki BD - "Ballad of a Thin Man" .
I po koncercie w Berlinie :) - Robson - 11.01.2012 Zdecydowanie lepsze ujęcie. Tak więc przeżyjmy to raz jeszcze: http://www.youtube.com/watch?v=ghSd9kzxfgk I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 16.01.2012 cały czas noszę przy sobie bilet z Berlina;P jak amulet ktoś ma gorzej?
I po koncercie w Berlinie :) - Robson - 16.01.2012 Po każdym koncercie żeby te bilety przetrwały próbę czasu pochowałem je do płyt które były promowane. retro amulety trzeba chronić
I po koncercie w Berlinie :) - numitor - 16.01.2012 Robson napisał(a):Po każdym koncercie żeby te bilety przetrwały próbę czasu pochowałem je do płyt które były promowane. retro amulety trzeba chronić Ale fajny pomysł . Ja już niestety nie mam swoich biletów...
I po koncercie w Berlinie :) - pawellod - 16.01.2012 Jeszcze jakiś rok temu miałem identycznie jak Robson, jednak zdecydowałem się na zmianę, zbierając bilety ze wszystkich wartościowych koncertów, na jakich byłem, w jedno miejsce. Ale w żadnym razie biletów nie wyrzucam I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 16.01.2012 wyrzucić..? niewyobrażalne.... ja sobie chyba swój zalaminuję
I po koncercie w Berlinie :) - Raingod - 17.01.2012 eeeeeeee..... Kiedys to byly bilety, grafika fajna, jakas pamiatka. A teraz eventim tylko napisy wymienia ((( Chociaz musze przyznac ze mam bilet z kongresowej - a drukowany byl chyba w latach siedemdziesiatych ))
I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 17.01.2012 Raingod napisał(a):eeeeeeee..... zboczenie zawodowe ![]() mi tam się mój podoba
I po koncercie w Berlinie :) - Robson - 17.01.2012 Ostatni fajny bilet jeśli chodzi o MK to przy trasie STP. Lecący samolot się załapał Potem nastały czas wielkich korporacji. Istniały wcześniej ale nie było tego widać na biletach
I po koncercie w Berlinie :) - pawellod - 17.01.2012 Na trasie Shangri-La na bilecie załapał się sam MK, i to śmiejący się MK :-D I po koncercie w Berlinie :) - numitor - 18.01.2012 retro13 napisał(a):wyrzucić..? niewyobrażalne.... Nie wiem, czy pisałaś to do mnie, ale ja swoim właśnie nie wyrzuciłem. Po prostu nie wiem, co się z nimi stało .
I po koncercie w Berlinie :) - Robson - 18.01.2012 pawellod napisał(a):Na trasie Shangri-La na bilecie załapał się sam MK, i to śmiejący się MK :-D Faktycznie jak mogłem to przeoczyć. Szalone 2 dni 2005 roku. Najpierw 6 maja Spodek i dzień później "Torwar" w Warszawie. Tak zjeździło się już trochę za MK
I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 18.01.2012 pawellod napisał(a):Na trasie Shangri-La na bilecie załapał się sam MK, i to śmiejący się MK :-D dajcie fotki
I po koncercie w Berlinie :) - mikołaj - 18.01.2012 proszę bardzo po stopniu wymiętoszenia biletu widac ze również był 'troszkę' noszony ![]() ps. nie wiem czy wiesz RetroAniu ale są na naszym forum koledzy którzy w 2005 r przed koncertem w Spodku się z Markotnym spotkali o-s-o-b-i-s-c-i-e.... I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 18.01.2012 mikołaj napisał(a):proszę bardzo o mmmatko ![]() jak ja uwielbiam takie rarytasy dzięki, Mikołaj, cudo.płyta stojące ![]() hehraz jeszcze dzięki za fatygę z tymi osobistymi spotkaniami to oczywiście obiło mi się co nieco o uszy, ja zawsze takie historie łykam z wypiekami na twarzy, i już nie wiem jak o nie prosić.. choć jednocześnie muszę walczyć z dość trudnym uczuciem zazdrości i rozpaczy że ja nie, i pewnie nigdy już nie.... jakby sie komuś zebrało na konkrety to ja pierwsza do czytania jestem. |