Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
Muzyczne Fascynacje - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Mark & DS w mediach (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Wątek: Muzyczne Fascynacje (/showthread.php?tid=476)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38


Muzyczne Fascynacje - macsa - 05.12.2010

"Ależ ten utwór ma siłę ! " - takie słowa o Border Reiver usłyszał siedzący obok mnie Igor dnia 31.05.2010 r. w przepięknej Royal Albert Hall. W ostatniej, piątkowej audycji Pan Prowadzący potwierdził moją opinię...

Oczko


Muzyczne Fascynacje - Robson - 06.12.2010

Maćku nie ma przypadków. Miło odczuwać podobnie emocje.


Muzyczne Fascynacje - Igor23 - 06.12.2010

31.05.2010. to jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu - od 4 rano do 2 w nocy Uśmiech

ps. Macsa nic takiego nie pamiętam, ale byłem w takim szoku siedząc obok Ciebie w RAH że trudno to opisać...


Muzyczne Fascynacje - macsa - 06.12.2010

Igor23 napisał(a):31.05.2010. to jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu - od 4 rano do 2 w nocy Uśmiech

ps. Macsa nic takiego nie pamiętam, ale byłem w takim szoku siedząc obok Ciebie w RAH że trudno to opisać...

Podobnie wspominam ten niezapomniany dzień...

P.S.
Wcale się nie dziwię Oczko


Muzyczne Fascynacje - mirek - 06.12.2010

Chlopaki ale Wam sie wtedy udaloUśmiech
i pomyslec co to by bylo gdybyscie mnie nie odproawdzali do RoyalaUśmiech


Muzyczne Fascynacje - Igor23 - 07.12.2010

Uśmiech


Muzyczne Fascynacje - macsa - 07.12.2010

Mirku za Tobą jak owieczki - nawet w ogień Oczko


Muzyczne Fascynacje - macsa - 09.04.2011

Dzięki Robercie za piękne pożegnanie polskiej części trasy Fisha w ostatni piątkowy wieczór...


Muzyczne Fascynacje - Robson - 11.04.2011

Ja Maćku dziękuję za ubogacenie programu i podzielenie się niezwykłymi wrażenieami z koncertu. Rzeczywiście ten moment kiedy Fish uściskał niewidomą osobę musiał być szczególny. To teraz czekamy na nowy album "szkockiego drwala"Uśmiech


Muzyczne Fascynacje - Ania_M - 24.06.2011

W ostatniej, przedwakacyjnej audycji naszego Robsona, właśnie nieco nostalgiczny John Illsley i szeroki uśmiech na mojej twarzy, gdyż tego właśnie pana słucham od jakichś 2 miesięcy ciągle, i ciągle, i ciągle, i ciągle, i ciągle, i ciągle, na zmianę z "Plenty" Red Box, i ciągle, i ciągle.... i końca mojej nowej muzycznej miłości nie widać, czy raczej, nie słychać...

Do usłyszenia po wakacjach, Drogi Panie Prowadzący!Oczko


Muzyczne Fascynacje - Robson - 25.06.2011

Do usłyszenia. DziekujeUśmiech


Muzyczne Fascynacje - macsa - 10.10.2011

A dzisiaj Fish gra w Poznaniu - oj chciałbym tam być...

Dzięki Robercie za przypomnienie o Drwalu w ostatniej audycji...


Muzyczne Fascynacje - Robson - 10.10.2011

Z przyjemnością. Również dziekuje.


Muzyczne Fascynacje - Robson - 03.11.2011

W najbliższy piątek (4XI) po 22 zapraszam do dzielenia się swoimi wrażeniami z konccertu w Berlinie Tel. 77 45 66 777


Muzyczne Fascynacje - jambore - 03.11.2011

Robson napisał(a):W najbliższy piątek (4XI) po 22 zapraszam do dzielenia się swoimi wrażeniami z konccertu w Berlinie Tel. 77 45 66 777

Zadzwonimyyyyyyyyyyyy.


Muzyczne Fascynacje - Ania_M - 03.11.2011

Posłuchamyyyyyyyyyyyy :-)


Muzyczne Fascynacje - retro13 - 04.11.2011

hej Robson, ja się bardzo ciesze na pierwszą moją twoją audycję.. no, rozumiesz...Uśmiech

zatem do usłyszenia
znaczy do mojego usłyszenia ciebie i co tam nam zagrasz.


Muzyczne Fascynacje - efcia - 04.11.2011

oj, mam nadzieję że uda nam się posłuchać... ciekawość mnie zżera, eh....


Muzyczne Fascynacje - macsa - 05.11.2011

Dzięki Robercie za kolejny magiczny wieczór - dotrwałem do Marbletown, potem film mi się urwał...

Przepraszam za niezgrabne swoje trzy grosze, nie jestem w tym najlepszy ale po Twoich pozdrowieniach nie wytrzymałem...


Muzyczne Fascynacje - Robson - 05.11.2011

Bo to było tak że opowiadałem o lornetce która by się przydała w Berlinie. Tym razem nie było obok mnie tak jak w Kongresowej sympatycznej pary która mi co rusz lornetkę użyczała. Maciek był lepiej przygotowany i lornetkę posiadał i właściwie Maćka wywołałem do telefonu i tym dostarczył mi radości oraz pieknie ubogacił audycje. To były zgrabne trzy grosze Maćku dzięki wielkie.