Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
Muzyczne Fascynacje - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Mark & DS w mediach (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=12)
+--- Wątek: Muzyczne Fascynacje (/showthread.php?tid=476)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38


Muzyczne Fascynacje - retro13 - 27.10.2012

ok, dzięki, Robson
zawsze uważnie słucham co mówisz

czy odniesiesz się równiez do mojej wcześniejszej sugestii....?
25 minut to bardzo niewiele... Uśmiech
ale rozumiem że grają tutaj rolę czynniki powiedzmy - hm, koncepcyjne... nachalność uznaj za dowód niedosytu, bo wciąż uważam że to własnie tak powinno się grać Marka.

fajnie że zwrociłeś uwagę na ten dziwny moment na płycie, kiedy Got to have ( mój ukochany blues), -przechodzi płynnie w RCS... rzeczywiście, ciężko wywynioskować czy to celowy zabieg, i co ewentulanie miałby na celu....

w każdym razie te dwa dziwnie połączone ze sobą utwory to przepiękna i nieodgadniona tajemnica CD2


Muzyczne Fascynacje - Ania_M - 27.10.2012

Aniu, pozwolę się wypowiedzieć i ja Uśmiech Bardzo pochwalam Twój pomysł, ale jako wierna słuchaczka od dobrych kilku już lat, widzę, że taki czas trwania ME, jaki jest obecnie, jest jak najbardziej w porządku i nie ma potrzeby go wydłużać. Robert i tak przy ważnych wydarzeniach dotyczących MK przedłuża drugą godzinę i takie niespodzianki są najlepsze. A trzeba pamiętać, że MF słuchają nie tylko wielbiciele Marka i ktoś mógłby mieć przesyt (choć to dla mnie jest niewyobrażalne Duży uśmiech) a ktoś inny stwierdzić, że skoro nagle Marka jest więcej to i powinno być więcej Dead can Dance chociażby, potem kto inny - Marillion i wtedy Prowadzący miałby ciężki orzech do zgryzienia Uśmiech Ale to oczywiście tylko moja opinia a decyzja należy do Robsona. Ja uważam, że taki kształt programu jest w porządku Uśmiech Jasne, że z drugiej strony chciałabym więcej Marka, nawet niedawno też o tym myślałam, ale doszłam do wniosku, że większa radość jest, gdy ME zwykle krótkie, nagle trwa np. godzinę Uśmiech

Robert - nieźle trafiłam z mailem w "Occupation blues" Uśmiech Nie ma przypadków Uśmiech Dziękuję. MK rzeczywiście najlepszy w takich momentach Cwaniak
A w opinii o "RCS" nie jesteś odosobniony Uśmiech


Muzyczne Fascynacje - Robson - 28.10.2012

Ania Ania M. trochę mnie wyręczyła w odp. na Twe pytanie:-) Ja nigdy nie liczę ile potrwa Markowe Eldorado. Mam plan który co tydzień realizuję:-) Oczywiście osobiście mógłbym grać MK więcej ale że nigdy nie zrezygnuję w programie ze stałego miejsca poświęconego MK to zawsze na następny raz może być dłuższy odcinek:-) Choć też wciąż mam w pamięci list jednego że słuchaczy: jest dobrze ale za dużo Knopflera...To może faktycznie lepszy niedosyt niż przesyt:-)


Muzyczne Fascynacje - retro13 - 28.10.2012

Robson napisał(a):Ania Ania M. trochę mnie wyręczyła w odp. na Twe pytanie:-) Ja nigdy nie liczę ile potrwa Markowe Eldorado. Mam plan który co tydzień realizuję:-) Oczywiście osobiście mógłbym grać MK więcej ale że nigdy nie zrezygnuję w programie ze stałego miejsca poświęconego MK to zawsze na następny raz może być dłuższy odcinek:-) Choć też wciąż mam w pamięci list jednego że słuchaczy: jest dobrze ale za dużo Knopflera...To może faktycznie lepszy niedosyt niż przesyt:-)

wszystko jest logiczne i zrozumiałe
jakoś tak napisałam chyba bez zastanowienia
dzięki za odp.


Muzyczne Fascynacje - Robson - 28.10.2012

Jak zgarnę kiedyś jakąś większą sumkę założymy Radio City Knopfler:-) Dogadamy się ja mogę pozostać przy wieczornym paśmie i będę Cię np. zmieniał. Kto jeszcze chętny


Muzyczne Fascynacje - retro13 - 28.10.2012

Robson napisał(a):Jak zgarnę kiedyś jakąś większą sumkę założymy Radio City Knopfler:-) Dogadamy się ja mogę pozostać przy wieczornym paśmie i będę Cię np. zmieniał. Kto jeszcze chętny

pomysł dobry
ale nie oszukujmy się: mogłabym ci najwyżej donosić kawę jakby ci w gardle zaschło.
mimo to - piszę się


a to tak apropos takiego radia, bo ja dziś właśnie się na nim uwiesiłam dosycając niedosytUśmiech
http://www.private-investigations-radio.com/en/
tylko brakuje słownej celebracji która tak lubię w ME

( ja na tym PI uczę się który kawałek z której płytyUśmiech , czasem też sa fajne koncertówki )


Muzyczne Fascynacje - macsa - 11.12.2012

W najbliższy piątek wyjątkowa audycja - proszę zasiąść przed głośniczkami...


Muzyczne Fascynacje - retro13 - 11.12.2012

czyżby wywiad z MK na żywo?Uśmiech


Muzyczne Fascynacje - Robson - 11.12.2012

To jeszcze w sferze marzeńUśmiech


Muzyczne Fascynacje - Tomek Zaborowski - 11.12.2012

macsa napisał(a):W najbliższy piątek wyjątkowa audycja - proszę zasiąść przed głośniczkami...

Nie bądź taki tajemniczy Uśmiech zdradź coś, zachęć nassssDuży uśmiech


Muzyczne Fascynacje - Robson - 15.12.2012

Wrześniowa płyta sprzed 30 lat zagrała w mojej audycji dopiero wczoraj. Z wiadomych względów nie mogła być wcześniej odtworzona. A wczoraj pierwsza strona zgodnie z analogowym porządkiem czyli Telegraph Road i Private Investigations. I znów mi się wszystko przypomniało. Niewielkie miasteczko, maleńki sklepik muzyczny który już nie istnieje i maleńka okładka płyty na kasecie magnetofonowej. Musiałem ją mieć bo najpierw zaintrygowały mnie wyładowania atmosferyczne a potem...Potem został tylko jeden utwór bo resztę skasowałem. Takie były moje początki. Ale Telegraficzna Droga wytyczyła szlak...Właściwy szlak. Dzięki Mark


Muzyczne Fascynacje - macsa - 16.12.2012

Piękne i osobiste wspomnienia związane z "Najważniejszą Płytą Świata" - dziękuję Robercie - znów powiało magią z głośniczków...

Od zarania ludzkości ludzie wytyczali sobie szlaki
Jeśli człowiek idzie samotnie dlatego, że chce gdzieś tam pić wodę
Zdaniem innych trochę za słoną
Czy dlatego, że odbywa pielgrzymkę do swojego osobistego boga
To ten szlak nigdy się nie poszerzy
Choćby jemu służył bardzo dobrze
Ale jeżeli ktoś podąża do miejsca obiecującego pitną słodką wodę
Czy też do jakiegoś boga łaskawego dla wszystkich ludzi
Inni pójdą w ślad za nim
I wtedy poznaczą mnogimi stopami tę ziemię
Aż setny z nich, rozpoczynając wędrówkę, będzie widział wyraźnie drogę przed sobą
Najpierw szedł jeden człowiek
A potem powstała tam linia telegraficzna
Potem powstał dom, potem powstał sklep, potem szkoła
I tak zaczęło sie życie
Życie, od którego potem chciałoby sie uciec
Ale nie ma gdzie
Bo gdziekolwiek by sie chciało uciec tam stoją slupy linii telegraficznej
Taka telegraficzna droga...
Wiele widziała telegraficzna droga
Wiele słów płynęło przez telegraficzne druty
Szlak słupów telegraficznych
Jak okiem sięgnąć, do końca
I potem jeszcze dalej, dalej
I dalej


Cóż można dodać...może jedynie takie cudeńko:

http://www.youtube.com/watch?v=bevtR8GD5zU&feature=share&list=UUMKAPDj-t_DZo__hpjyMkjQ

P.S.
"...potem ta zupełnie inna muzyka przepadła, a zostało tylko Dire Straits...Telegraph Road wytyczył dla mnie właściwy szlak..." R.Paciorek


Muzyczne Fascynacje - Robson - 18.12.2012

Ja również dziękuję Maćku.


Muzyczne Fascynacje - macsa - 27.12.2012

A w ostatnim odcinku specjalna dedykacja dla Andrzeja !!

Minuta 111 audycji !!


Muzyczne Fascynacje - Andrzej - 27.12.2012

Papcie mi spadły, jak to wszystko usłyszałem.Jest mi niezmiernie miło, że ktoś mnie w ogóle zauważył, tym bardziej , ze stoję gdzieś tam na końcu, za wszystkimi wielkimi osobowościami jakie obdarzyło nas to Forum. Jestem z Wami od 2004 roku, a z Markiem od początku. W życiu nie sądziłem , że zostanę w taki sposób zauważony i doceniony w eterze u Robsona. To wielki dla mnie zaszczyt być z Wami. Miło, miło naprawdę miło.Pani Jolu pozdrawiam.

No to przeżyjmy to jeszcze raz:
http://marcela946.wrzuta.pl/audio/1bVUMoIluz3/muzyczne_fascynacje


Muzyczne Fascynacje - wAcEk - 27.12.2012

Brawo Panie Andrzeju! Bardzo przyjemna niespodzianka od Pani Joli . Cieszę się razem z Tobą. A sformułowanie „…tym bardziej , ze stoję gdzieś tam na końcu, za wszystkimi wielkimi osobowościami jakie obdarzyło nas to Forum” uważam za wyraz przesadnej skromności Uśmiech Pozdrawiam W.


Muzyczne Fascynacje - jambore - 27.12.2012

wAcEk napisał(a):Brawo Panie Andrzeju! Bardzo przyjemna niespodzianka od Pani Joli . Cieszę się razem z Tobą. A sformułowanie „…tym bardziej , ze stoję gdzieś tam na końcu, za wszystkimi wielkimi osobowościami jakie obdarzyło nas to Forum” uważam za wyraz przesadnej skromności Uśmiech Pozdrawiam W.

Brawo,brawo ,brawo- należało się
pozdrawiam W.


Muzyczne Fascynacje - macsa - 28.12.2012

Tylko kim jest Pani Jola ?? Prosimy się ujawnić !!


Muzyczne Fascynacje - Raingod - 28.12.2012

Andrzej, to trzeba uczcic. W tym roku zlot w Słubicach Uśmiech


Muzyczne Fascynacje - Andrzej - 29.12.2012

Zostaniecie powitani zgodnie z protokołem dyplomatycznym.