![]() |
|
Wasze Top12 - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Pozostałe (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=4) +--- Dział: Muzyka - ogólnie i niekoniecznie Markowo ;) (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=15) +--- Wątek: Wasze Top12 (/showthread.php?tid=103) |
Wasze Top12 - Patique - 19.01.2010 Zadanie niezwykle trudne. Nie wiem jak w Waszym, ale w moim przypadku mieszały się utowory zarówno te do których mam wartość bardzo sentymentalną z tymi które cenię od warstwy czysto muzycznej. Ale po kolei... 12. JETHRO TULL – ‘Living In The Past’ – utwór niby razi prostotą, ale... uwielbiam Iana “Jańcio Wodnika” Andersona, jego pomysły, brzmienie fletu oraz całą tą otoczkę wokół muzyki JT kojarzącą się z lasem, elfami, czarami i szumem drzew... 11. ELOY – ‘Poseidon’s Creation’ – dla mnie esencja rocka progresywnego; rewelacyjne stworzenie symfonicznej otoczki bez wykorzystania instrumentów smyczkowych. Do tego dochodzi jeszcze świetne budowanie napięcia i niezapomniane brzmienie. 10. YES – ‘Give Love Each Day’ – pierwszy z serii moich sentymentalnych typów. Niby nic nadzwyczajnego, ale w tym przypadku nieco przesadzona „cukierkowatość” utworu świetnie współgra z andersonowskim liryzmem. 9. GENESIS – ‘Firth of Fifth’ – za najlepszą solówkę gitarową wszechczasów. 8. ERIC CLAPTON – ‘Old Love’ – sentymentalny typ numer 2. Kto zna ten wie dlaczego. 7.PETER GARBRIEL – Downside-Up’ – za najlepszy żeńsko-męski (i co ciekawe: w szkockiej obsadzie) duet wokalny (Liz Fraser – Paul Buchanan). 6.MARILLION – ‘Dryland’ – typ sentymentalny numer 3. Bez szczegółów… 5.THE MOODY BLUES – za najwspanialszy „love song” wszechczasów. 4.CAMEL – ‘Air Born’ – jeden z najwspanialszych utworów w historii muzyki (...i pierwszy utwór Camel jaki w życiu uslyszałem...). Przede wszystkim za niesamowity klimat stworzony za pomocą kilku instrumentów. Łatwo się mówi, ale trzeba wpierw być Andy Latimerem, aby coś takiego napisać. 3. RUSH – ‘Tom Sawyer’ – zadziwiające ile muzycznych pomysłów i wrażenia kontrolowanego przebojowego chaosu można zawrzeć w niewiele ponad pięciu minutach. 2. PINK FLOYD – ‘Echoes’ 1.YES – ‘Close To The Edge’ – mija się z celem opisywanie dwudziestokilkuminutowych poematów muzycznych, zarówno pod względem kompozycyjnym jak i wykonawczym. Dla mnie to prostu są arcydzieła i tyle... Rzecz gustu.... Wasze Top12 - Patique - 19.01.2010 5.THE MOODY BLUES – za najwspanialszy „love song” wszechczasów. Miałem na myśli 'Nights In White Satin' oczywiście... Wasze Top12 - Neer-Var - 28.09.2011 Kamil Nawrocki napisał(a):A ja też mogę prosić ? To tylko za melodię? A to moja lista: 12. Under The Bridge - Red Hot Chilli Peppers 11. A Place Where We Used To Live - Mark Knopfler 10. Give Into Me - Michael Jackson 9. The Show Must Go On - Queen 8. By The Way - Red Hot Chilli Peppers 7. Money For Nothing - Dire Straits (mój hymn) 6. Alone Again - Dokken 5. Ain't It Fun - Guns N' Roses 4. Dust N' Bones - Guns N' Roses 3. Paradise City - Guns N' Roses 2. You Could Be Mine - Guns N' Roses 1. Don't Cry - Guns N' Roses |