![]() |
|
Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Koncerty (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=10) +---- Dział: Wrocław, Hala Stulecia - 2 lipca 2010 (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=28) +---- Wątek: Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia (/showthread.php?tid=1564) |
Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - aaadam - 05.07.2010 [quote=Appo]Przede wszystkim, jako że to mój pierwszy post na tym forum, chciałbym przywitać wszystkich użytkowników i jednocześnie podziękować czerwonym koszulkom na koncercie za posiadanie linka do tej stronki ![]() Witaj Appo! Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - Andrzej - 05.07.2010 faf123 napisał(a):ale w sumie musze Wam przyznać, że ciekawym przeżyciem było, zobaczyć Was na żywo I JAK WYPADLIŚMY ?????? Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - liczi - 05.07.2010 Płomiennie
Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - aaadam - 05.07.2010 Andrzej napisał(a):I JAK WYPADLIŚMY ?????? Fajnie wypadliście!!!! Ja też Was pierwszy raz widziałem i powiem szczerze, że na następny koncert wybiorę się nie tylko ze względu na Marka! Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - jambore - 05.07.2010 Andrzej napisał(a):I JAK WYPADLIŚMY ?????? Taksówką Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - faf123 - 05.07.2010 wypadliście sympatyczniej niż na forum ![]() ale w takiej czerwonej koszulce to troszkę wstydziłbym się chodzić. i jeśli chodzi o grupkę osób, które pod koniec były na "zlocie" to upewniła mnie w przekonaniu, że idea zlotu jest mi obca. Tzn oceniam z perspektywy przyjścia tam po trzeciej w nocy, jako trzeźwy-gdzie większość osób była kompletnie pijana. Trochę mnie to przeraziło. Tzn myślałem, że będzie możliwość porozmawiania o koncercie, ale chyba się nie dało. Może na kolejnym zlocie się uda,bo nie wykluczam mojej wizyty na nim. Receptą będzie wcześniejsze upicie się ![]() Najbardziej żałuje, że nie zdążyłem spotkać się z Mirkiem. (Mirku-nadal czekam na obiecany telefon!) Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - liczi - 05.07.2010 faf123 napisał(a):ale w takiej czerwonej koszulce to troszkę wstydziłbym się chodzić. dlaczego? Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - numitor - 05.07.2010 faf123 napisał(a):wypadliście sympatyczniej niż na forum Faf, badźmy szczerzy. Nie pijani - tylko po prostu naje****. Takiej ilości rynsztokowego humoru, jak na zlocie fanów Knopflera, nie słyszałem nigdy. Wstyd mi, po prostu wstyd. "Hehehe, ciekawe kiedy mu dupy da?" Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - faf123 - 05.07.2010 numitor napisał(a):Faf, badźmy szczerzy. Nie pijani - tylko po prostu naje****. Takiej ilości rynsztokowego humoru, jak na zlocie fanów Knopflera, nie słyszałem nigdy. Wstyd mi, po prostu wstyd. w sumie.......to racja albo wydzieranie się ""Remember!!!! Remember!!!!" ->wstyd Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - jambore - 05.07.2010 Wystarczy Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - faf123 - 05.07.2010 jambore napisał(a):A weźcie się wypałujcie! "Hehehe, ciekawe kiedy mu dupy da?". Jambore, powinienes sobie to dac jako motto do kazdego postu. W końcu to Twoje słowa.... a teraz mamy się wypałować. Aha. Cóż. Bez komentarza Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - jambore - 05.07.2010 Moje motto- bez cudzysłowu, ciekawe kiedy mu dupy da Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - szpilka - 05.07.2010 faf123 napisał(a):...ale w takiej czerwonej koszulce to troszkę wstydziłbym się chodzić.smutne... wiele osób pytało o te koszulki i z tego co weim podobały się im faf123 napisał(a):i jeśli chodzi o grupkę osób, które pod koniec były na "zlocie" to upewniła mnie w przekonaniu, że idea zlotu jest mi obca. Tzn oceniam z perspektywy przyjścia tam po trzeciej w nocy, jako trzeźwy-gdzie większość osób była kompletnie pijana. Trochę mnie to przeraziło. Tzn myślałem, że będzie możliwość porozmawiania o koncercie, ale chyba się nie dało. Może na kolejnym zlocie się uda,bo nie wykluczam mojej wizyty na nim. Receptą będzie wcześniejsze upicie sięCóż. Dziękuję za podsumowanie. Byłam do końca spotkania. Był czas na rozmowy o koncercie i na rozmowy o innym temacie. Przecież jesteśmy ludźmi, w naszym życiu są (mimo wszystko) też inne sprawy. W dużym stopniu zależy z kim rozmawiałeś. Wybacz, jeśli siedziałeś z Józkiem dla przykładu, to może faktycznie nie najlepiej trafiłeś - ma troszkę słabą głowę. A jeśli chciałbyś porozmawiać o koncercie, to na pewno znalazłyby się osoby chętne do rozmowy. Dla chcącego nic trudnego. Wydaje mi się oczywistym, że o 3.00 w nocy na takiej imprezie ludzie są podpici. Jeśli uważasz, że to bardzo źle to może powinniśmy następne spotkanie zorganizować w salce katechetycznej? bez alkoholu? Tylko wtedy wydaje mi się, że nie posiedzielibyśmy nawet do tej 3.00 Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - filipk91 - 05.07.2010 A mnie Wojtka i Igora na ulicy też uważaliście za podpitych, tudzież coś więcej?
Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - Raingod - 06.07.2010 No nie moge... Kolejna inkwizycja rozpoczeta Polowac na czerwonokoszulkowcow Wprowadzic prohibicje! Rozmawiac na tematy polityczne oraz kontemplowac Finski Balet! Jamboree, Ty sie nie denerwuj, bo jeszcze zostaniesz wykluczony z prestizowego kolka )) Jak zyje te swoje prawie 40 lat to sie jeszcze tak nie ubawilem Az sobie na jutro przygotowalem czerwona koszulke, to mi poprawi humor ))))
Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - AdamG - 06.07.2010 Nie bardzo rozumiem jakie zastrzeżenia można mieć do "naszych koszulek". Solidne wykonanie, świetna grafika i kolor przyciąga wzrok - ale o to chyba chodzi. Moja wisi na honorowym miejscu, zakładam na szczególne okazje i jestem dumny, że w ten sposób mogę zamanifestować swoją przynależność do RODZINY KNOPFLER. PL (nie pozwalam żonie jej wyprać - robię to sam zgodnie z instrukcją zawartą w przesyłce). Jeżeli chodzi o spotkanie w Przekręcie to żałuję, że nie mogłem zostać do końca ale wizja powrotu do domu (5 godzin za kierownicą) zmusiła mnie do kilkugodzinnego odpoczynku. I uważam, że nie należy robić problemu z kilku wypitych piw. Przecież to normalne na każdej rodzinnej imprezie. Pozdrowienia dla Wszystkich! Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - aaadam - 06.07.2010 ja też jutro śmignę w takim wypadku w czerwonej koszulce do pracy!!!! Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - jambore - 06.07.2010 Raingod napisał(a):No nie moge... Kolejna inkwizycja rozpoczeta Ja wszystko na spokojnie, tylko pan faf wcisnął we mnie cytat, którego nie wypowiedziałem (przynajmniej na tej imprezie), jako pierwszy się odezwałem to miał gdzie przywalic. Znowu było za słodko a komuś to notorycznie nie pasuje. Nie wytykając wieku myslałem,że pieniactwo zaczyna się gdzieś po sześcdziesiątce. Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - numitor - 06.07.2010 Ja tam do koszulek nic nie mam. Sam kupiłem dwie. Chociaż na koncert w nich bym nie poszedł .
Po Koncercie We Wrocławiu - Wrażenia - Steeven - 06.07.2010 Kuba1313, dlaczego nie idzie napisać do Ciebie PM? Jest blokada. Mam sprawę w związku z tym chomikiem... Chyba, że masz już dość.
|