![]() |
|
I po koncercie w Berlinie :) - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Koncerty (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=10) +--- Wątek: I po koncercie w Berlinie :) (/showthread.php?tid=1880) |
I po koncercie w Berlinie :) - Robson - 05.11.2011 Po cichu też tak liczyłem ale mogłem też szepnąć słówko kiedy się jeszcze widzieliśmy. Pewnie sporo osób po prostu nie wiedzialo albo też piątek wieczorem nie sprzyjał. I po koncercie w Berlinie :) - Raingod - 05.11.2011 retro13 napisał(a):Marbletown z Berlina, nieostrożnie przerwane w połowie oklaskami... Po raz pierwszy ten numer zabrzmiał tak dobrze, nigdy za nim nie przepadałe, na tym koncercie jawił się jak supernova! Swietna wersja. Mniam. I po koncercie w Berlinie :) - Raingod - 05.11.2011 Robson napisał(a):Po cichu też tak liczyłem ale mogłem też szepnąć słówko kiedy się jeszcze widzieliśmy. Pewnie sporo osób po prostu nie wiedzialo albo też piątek wieczorem nie sprzyjał. Kurcze, przegapiłem, jakoś mam w głowie ze w soboty masz audycje, a przeciez w Berlinie mowiles o zmianie... Cholera Sorki...
I po koncercie w Berlinie :) - Robson - 05.11.2011 Spoko. Ja po raz kolejny przekonałem się że trudno opowiada się wrażeniach koncertowych. Bo własciwie takie rzeczy się przeżywa a nie o nich mówi. Dzięki wielkie za obecność i piękne sygnały od macsy, jamborego i jakasi
I po koncercie w Berlinie :) - Dawid - 05.11.2011 [ co myślcie aby schować apart do szalika?] I po koncercie w Berlinie :) - macsa - 05.11.2011 Robson napisał(a):Spoko. Ja po raz kolejny przekonałem się że trudno opowiada się wrażeniach koncertowych. Bo własciwie takie rzeczy się przeżywa a nie o nich mówi. Dzięki wielkie za obecność i piękne sygnały od macsy, jamborego i jakasi Oj trudno, trudno się opowiada... Ale jednak warto... I po koncercie w Berlinie :) - mirek - 05.11.2011 Mark Knopfler z wczoraj: 1. Why Aye Man 2. Cleaning My Gun 3. Sailing To Philadelphia 4. Hill Farmer's Blues 5. Privateering (new MK song) 6. Song For Sonny Liston 7. Haul Away (new MK song) 8. Marbletown 9. Brothers In Arms 10. Speedway At Nazareth 11. So Far Away I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 05.11.2011 ciekawe dlaczego kompletnie od jakiegoś czasu zrezygnowal z Corned beef city... a to taki superowy kawalek jest! i całkiem w stylistyce DS chyba przecież... Moze to go własnie denerwuje....? slucham, to wklejam moze ktos ma ochote, prosze sie częstować http://www.youtube.com/watch?v=AbuyY8b7pnI&feature=related I po koncercie w Berlinie :) - koobaa - 05.11.2011 Mnie się średnio podoba. Typowy b-side Mam nadzieję, że na nowej płycie go nie będzie.
I po koncercie w Berlinie :) - Robson - 05.11.2011 W dyskografii DS/MK pojawiały sie też bisajdy które nimi nie powinny być ale to zupelnie inny temat. W sumie mógłbym się z Kubą zgodzić ale na koncercie to miły rozgrzewacz. I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 05.11.2011 koobaa napisał(a):Mnie się średnio podoba. Typowy b-side ojej! ![]() jak taki smakowity riffik gitarowy może się nie podobać..? ![]() doprawdy, jaśniepańskie wybrzydzanie, kooba....
I po koncercie w Berlinie :) - koobaa - 05.11.2011 Bynajmniej wybrzydzanie Ten riffik gitarowy jest do złudzenia podobny do Gravy Train. Tam mi się podobał .Poza tym, nawet Mark przyznaje w refrenie że "Corn Beef City ain't too pretty" Trudno się z nim nie zgodzić :p I po koncercie w Berlinie :) - Robson - 05.11.2011 Jesli nie wejdzie na płyte podzieli los "Pyromana" I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 05.11.2011 koobaa napisał(a):Bynajmniej wybrzydzanie acha ![]() tam się podobał, a tutaj się nie podoba... no, doprawdy, to jakieś dziecinne grymaszenie ![]() więcej męskiej konsekwencji by się przydalo, kooba, w osądach :ppodobieństwo do Gravy train jest oczywiste, ale dlaczego miałoby być minusem? w końcu na początku Priveteering rzadko kto nie dopatrzyl się The man's too strong... albo czegoś innego- rózne były skojarzenia ale to bez znaczenia, bo kawałek żyje własnym życiem i jest wysoko oceniany jako jedna z części pewnej serii utworów - chociaż wcale z nich wszystkich nie najlepszy. a czego wymagać od kawałków takich jak Corned.. ? dobrego bujania, wyrazistego riffu i pozytywnej energii.. dokładnie tak jak to bylo w przypadku innych kawalków tego typu.. coś się Markowi nie udało w tym zakresie...? kompletnie nie rozumiem tej klasyfikacji na kawałki pierwszego i drugiego sortu... normalnie nic z tego nie rozumiem
I po koncercie w Berlinie :) - mikołaj - 05.11.2011 widać postanowił odrobinę odpocząć od grania 'Monteleone'... a co do tekstu - czyżby znów kogoś podsłuchał? tym razem jakiegoś amerykańskiego truckera?
I po koncercie w Berlinie :) - koobaa - 06.11.2011 retro13 napisał(a):acha W Gravy Train to było nowe brzmienie dla Knopflera, może dlatego mi się podobało. Teraz to już ksero . A klasyfikacja na kawałki pierwszego i drugiego sortu to normalna sprawa. Jedne Ci się podobają a inne mniej, albo wcale. I tyle. CBC jest moim zdaniem przeciętny, a dla Ciebie może być świetny. I super .
I po koncercie w Berlinie :) - anrom - 06.11.2011 Robson napisał(a):Jesli nie wejdzie na płyte podzieli los "Pyromana" Moim zdaniem CBC jest lepszy od Pyromana, ale właśnie chyba narażam się Pablosanowi... I po koncercie w Berlinie :) - mirek - 06.11.2011 Jeden gosc napisal po koncercie w Berlinie: Knopfler war top, Dylan war scheiße! I po koncercie w Berlinie :) - filipk91 - 06.11.2011 tyle treści w jednym zdaniu. Słuchałem na YT. W ogóle dziwię się, że on jeszcze gdzieś gra. Skoro jest takim bucem jak wspominano, to nie boli go to, że prawie każdy kto go usłyszał po nim jedzie? I po koncercie w Berlinie :) - numitor - 06.11.2011 filipk91 napisał(a):tyle treści w jednym zdaniu. Słuchałem na YT. W ogóle dziwię się, że on jeszcze gdzieś gra. Skoro jest takim bucem jak wspominano, to nie boli go to, że prawie każdy kto go usłyszał po nim jedzie? Widzę, że szkalowanie Boba Dylana jest od kilku dni ulubionym zajęciem forumowiczów. Macie rację - szkoda byłoby gdyby forum nie udało się przywrócić, nie byłoby wtedy w sieci miejsca, gdzie można wyśmiewać innych artystów. |