![]() |
|
I po koncercie w Berlinie :) - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Koncerty (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=10) +--- Wątek: I po koncercie w Berlinie :) (/showthread.php?tid=1880) |
I po koncercie w Berlinie :) - Raingod - 06.11.2011 O, Numitor piewca sprawiedliwości i pokoju na świecie wrócił ))A co do Dylana - oceniam, ze na setki koncertow, na jakich bylem ten ma status najgorszego. Jeszcze nigdy nie wyszedlem z koncertu swiatowej gwiazdy. Teraz byl pierwszy raz
I po koncercie w Berlinie :) - numitor - 06.11.2011 Raingod napisał(a):O, Numitor piewca sprawiedliwości i pokoju na świecie wrócił Raingod, napisałem wcześniej już kilka postów, właśnie w obronie Dylana. I po koncercie w Berlinie :) - Raingod - 06.11.2011 numitor napisał(a):Raingod, napisałem wcześniej już kilka postów, właśnie w obronie Dylana. Uwierz mi, po koncercie w Berlinie nie miałbyś już czego bronić
I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 06.11.2011 są dwie sprawy pierwsza: przed koncertem w Berlinie mogliśmy tylko polegać na relacjach innych osób. często słyszało się że koncert jest taki sobie a ludzie wychodzą. I na tych zasłyszanych opiniach ja osobiście się opierałam również. Napisałam wtedy że żal mi Dylana. Nic się nie zmieniło. Poza tym że byłam na koncercie i widziałam: ludzie faktycznie wychodzą. Nie od razu, ale w połowie koncertu mniej więcej- tak, wychodzą. Nie sądzę aby się ktokolwiek miał z tego wyśmiewać, to jest raczej smutna kwestia, i odwieczne pytanie i dylemat: kiedy ze sceny zejść niepokonanym... Nie wiem jak będzie z Markiem Knopflerem, poczekajmy, czas pokaże... ale fakty na dzień dzisiejszy są jakie są. i sprawa druga: używanie słownictwa typu "buc" uważam jednakowoż za nadużycie. To określenie wydaje mi się całkiem nie na miejscu. Można krytykować, można się czepiać , można wykazac jakąś dezaprobatę, wyrazić swoją negatywną opinię, co tam, nawet pożartować można... ale w świetle tego że, jak pamiętam, jeszcze niedawno ktoś tu się zastanawiał czy się śmiać czy przewinąć mojego posta w milczeniu... _ to w zasadzie ... no comments. I po koncercie w Berlinie :) - numitor - 06.11.2011 Raingod napisał(a):Uwierz mi, po koncercie w Berlinie nie miałbyś już czego bronić O czym Ty w ogóle mówisz? Co ma jeden koncert, czy nawet jedna trasa koncertowa ma do mojej oceny Dylana? Naprawdę, takiego egocentryzmu już dawno nie widziałem. Na pewno na grobie Dylana napiszą: "Był wybitnym muzykiem; twórcą jednego z najważniejszych nurtów muzycznych dwudziestego wieku, ale to wszystkie przekreślił nieudanym - zdaniem niektórych - koncertem w Berlinie". I po koncercie w Berlinie :) - Raingod - 06.11.2011 Twoja ocena i moralizatorski ton, nikogo tutaj nie obchodzi. Naprawde, uwierz w to. Szczegolnie zabawne dla mnie w twoim przedziwnym przypadku jest to, ze jak napisales: Macie rację - szkoda byłoby gdyby forum nie udało się przywrócić, nie byłoby wtedy w sieci miejsca, gdzie można wyśmiewać innych artystów. Numitor, po co ty sie wogole odzywasz? Nie pasowalo ci forum, wiec zniknales. Teraz pojawiles sie jak bumerang i znowu ustawiasz wszystkim kregoslup moralny? Prosze cie I wyprzedzajac twoja wypowiedz, tak to jadowity komentarz itd.....
I po koncercie w Berlinie :) - filipk91 - 06.11.2011 Raingod napisał(a):I wyprzedzajac twoja wypowiedz, tak to jadowity komentarz itd..... Made my day
I po koncercie w Berlinie :) - mikołaj - 06.11.2011 a mogę sobie zażartować? i tak administracja to wywali to mogę?
I po koncercie w Berlinie :) - Raingod - 06.11.2011 Mozesz
I po koncercie w Berlinie :) - mikołaj - 06.11.2011 edit: kasuję swój nieśmieszny zart a do tego co napisałeś Numitorze - mam wrażenie że te demony w twojej głowie cię kiedyś wykończą... I po koncercie w Berlinie :) - numitor - 06.11.2011 Dziękuję za poradę (a raczej ostrzeżenie) w sprawie "demonów w mojej głowie". Od kilku tygodni prawie na równi z mówieniem o koncercie Knopflera zajmujecie się udowodnianiem, że Dylan jest mniej znany/gorszy. Próbuję Was tylko poprosić o odrobinę obiektywizmu. Ja bardzo się cieszę, że Knopfler gra trasę z Dylanem. Wiecie dlaczego? Ponieważ być może dzięki temu będzie miał miejsce w historii muzyki. Przecież pisanie, że Dylan zdecydował się na wspólną trasę z Knopflerem, bo inaczej nikt by nie chciał pójść na jego koncert to naprawdę znaczne minięcie się z prawdą. Chyba to przyznacie? I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 06.11.2011 numitor napisał(a):Ja bardzo się cieszę, że Knopfler gra trasę z Dylanem. Wiecie dlaczego? Ponieważ być może dzięki temu będzie miał miejsce w historii muzyki. ooo.. coraz ciekawsze rzeczy mozna tu przeczytać ![]() ![]() numitor- nikt nie mówi że gdyby Dylan grał sam to nie miałby publiki ale ewidentną sprawą jest że nazwisko Knopfler na plakatach z pewnością pomogło mu w znacznym stopniu sprzedać bilety na te koncerty.. i nie ma co płakać z tego powodu. I po koncercie w Berlinie :) - Raingod - 06.11.2011 Znam osobiscie 23 osoby, ktore poszly na Dylana przez nazwisko Knopfler na plakacie ))))
I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 06.11.2011 Raingod właśnie miałam to samo napisać ![]() a było ich z pewnością o wiele więcej I po koncercie w Berlinie :) - numitor - 06.11.2011 retro13 napisał(a):ooo.. coraz ciekawsze rzeczy mozna tu przeczytać Pisałem to kilka godzin przed tym, jak forum padło. Spójrzcie na statystyki Google i porównajcie wyniki Knopflera i Dylana. Knopflera szukano SZEŚCIOKROTNIE rzadziej niż Dylana; Dire Straits (gdybyście twierdzili, że zespół jest bardziej popularny) - CZTEROKROTNIE rzadziej. To raczej Knopflerowi pomagało nazwisko Dylana .Źródlo: http://www.google.com/insights/search/?hl=pl#q=dire%20straits%2Cbob%20dylan&cmpt=q oraz http://www.google.com/insights/search/?hl=pl#q=mark%20knopfler%2Cbob%20dylan&cmpt=q I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 06.11.2011 numitor napisał(a):Knopflera szukano SZEŚCIOKROTNIE rzadziej niż Dylana; Dire Straits (gdybyście twierdzili, że zespół jest bardziej popularny) - CZTEROKROTNIE rzadziej. eee tam.. bzdury ![]() wszyscy wyszukują Dylana żeby w ogóle sie dowiedzieć co ten facet grał ![]() ja np tak musiałam zrobić ![]() Knopflera nie trzeba po prostu wyszukiwać w google, bo jest bardziej znany i popularny ![]() jak ci się podoba numitor taka teoria?
I po koncercie w Berlinie :) - numitor - 06.11.2011 retro13 napisał(a):eee tam.. bzdury Mam nadzieję, że żartujesz
I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 06.11.2011 numitor napisał(a):Mam nadzieję, że żartujesz wcale a wcale nie żartuję
I po koncercie w Berlinie :) - numitor - 06.11.2011 retro13 napisał(a):wcale a wcale W takim razie Twój argument to po prostu "Paragraf 22" w praktyce. I po koncercie w Berlinie :) - retro13 - 07.11.2011 po prostu numitor nie zapędzaj się w teoriach ![]() widziałeś jak to wygląda w praktyce w ogóle...? ![]() naprawdę, wszyscy radzimy się wybrać na koncert i powtarzam: to że koncert BD jest o dwie klasy slabszy od MK to raczej smutne a nie śmieszne... i jest to fakt, a nie czyjaś wydumana teoria |