Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
Na swieta.... - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Pozostałe (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: This is us (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=17)
+--- Wątek: Na swieta.... (/showthread.php?tid=1100)

Strony: 1 2


Na swieta.... - MARTINEZ - 23.12.2008

http://www.youtube.com/watch?v=v3n1nGzWkds&feature=related

jej dlaczego ten kawalek przegapilem wczesniej ? swietna soloweczka.... 5 minuta ludzie ! piata !


Wszystkiego dobrego od ekipy z krakowa Uśmiech


Na swieta.... - BET - 23.12.2008

Przylaczam sie do zyczen, slac Wam wszystkim Kochani moc cieplych mysli. Aby nadchodzacy czas obfitowal w uczucia i bliskosc drogich nam osob, a refleksyjne powietrze przynioslo odpowiedzi na nurtujace nas metafizyczne pytania. Aby obecnosc nowonarodzonego Chrystusa zepchnela na bok troski codziennosci i przypomniala nam o tym co w zyciu wazne i piekne - milosc, przyjazn, szczerosc i oddanie. Niech zapach igliwia ukoi zmysly a potrawy wigilijne zaspokoja glod ducha. Wesolych Swiat!

Spójrz, igliwia zapach wiatr niesie,
włosy drzew przyprószone śniegiem.
Nad Jezusem i jego Matką
aniołowie zastygli w śpiewie.
Spójrz, stoimy przed żłóbkiem ci sami
przestępując z nogi na nogę.
Pod palcami nieba aksamit...
Tak tu dobrze, tak tu cicho, tak błogo.

Ref: Wyjdźmy stąd pod strzechę nocy,
z błyszczącą kopułą gwiazd,
na asfalt krakowskiej ulicy,
by go spotkać, w każdym z nas.
Niech się niebo z ziemią zjednoczy,
niech z bratem połączy się brat.
Niech nam serca blask nocy otoczy;
Bóg narodzić chce się w nas.

Spójrz, pastuszek zaprasza do szopki,
gdzie Bóg czeka na nas maleńki,
różowy jak bombka z choinki,
jak słodkie, słodziutkie cukierki.
Spójrz, stoimy przed żłóbkiem od wieków,
zapatrzeni w jasność Dzieciątka
i od wieków błądzimy w ciemności,
jakby nikt Go nigdy nie spotkał.

Ref: Wyjdźmy stąd pod strzechę nocy ...

Spójrz, za oknem huczy wichura.
Biegną lata, a ludzie, jak ludzie...
Na ulicach się potrącają,
przeżywają kolejne grudnie.
Spójrz, stoimy z sercem ściśniętym,
On tak mały, a nas tak niewielu...
Baśń czy prawda, życie czy smutek?
I dla kogo śpiewają anieli?

Ref: Wyjdźmy stąd pod strzechę nocy ...

A gdy się niebo z ziemią zjednoczy,
gdy z bratem połączy się brat,
gdy nam serca blask nocy otoczy,
Bóg prawdziwie przyjdzie na świat.

http://pawel-orkisz-krakowska-koleda-mp3-download.kohit.net/_/56837


Na swieta.... - fakungio - 24.12.2008

Po latach słuchania Knopflera smutno mi to stwierdzić że operuje ciągle tymi samymi środkami wyrazu tzw."zagrywkami".Połączenie Claptona (jeszcze wtedy w nałogu) z Knopflerem podczas tego koncertu obnaża niestety mizerność stylu gry bluesowej tego drugiego.
Popatrzcie na Claptona - na jego lekkość gry - bajka.
Dobrze że Mark poszedł w Folk bo to robi najlepiej. Blues niech omija szerokim łukiem.
Pozdro..


Na swieta.... - BET - 24.12.2008

Z calym szacunkiem, ale Clapton tez operuje podobnymi zagrywkami. Tylko ja bym nie nazwal tego powtarzaniem sie, ale po prostu stylem. Moze i MK nie jest bluesmanem, ale w tym kawalku zmiotl Claptona finezja, ze o tej lekkosci grania juz nie wspomne. Pominawszy taki fakt, ze kawalki typu "Badge" nie naleza do gatunku "pure blues", a takich przeciez Mark raczej nie wykonywal (mam na mysli np. chicagowskiego albo texanskiego bluesa).


Na swieta.... - ania - 26.12.2008

Uśmiech

http://www.youtube.com/watch?v=v9UCtn1t4MM&feature=related
Marti zacznij się wsłuchiwać w 57 sekundzie 3 minuty Oczko


Na swieta.... - Robson - 27.12.2008

Ciekawe czy włożę kij w mrowiskoUśmiech
Bo zawsze mnie zastanawiały te zachwyty i stwierdzenia typu Clapton to bóg gitary itd. Bardzo szanuję Claptona, bez dyskusji jego wkład w muzykę jest nieoceniony i gitarę naprawdę wniósł na piedestał, ale dla mnie sluchanie płyt Erica Claptona na dluższą metę staje się nużące. Właściwie porównywanie Claptona do Knopflera i odwrotnie staje się bez sensu chociaż nie opuszcza mnie wrażenie że Clapton nigdy nie zagra tak jak Knopfler a Knopfler owszem tak. Ale wole nie rozwijać tego tematu bo specjalista ze mnie żaden. Inna technika inny styl. Chcę tylko podkreślić że kilka bluesów Mark w swoim dorobku ma i są świetne ale jednoczesnie cieszę się ze Mark nie poszedł w takim kierunku jak Eric. Aha i dla mnie Mark jest bardziej konsekwentny w swoich poczynaniach. Nawet jeśli od lat nagrywa płyty 'przewidywalne' wole to od jakiś dziwnych skoków bok co się zdarza niestety Claptonowi. I głos, wokal Erica. To nie moja bajka z cały szacunkiemUśmiech


Na swieta.... - Ania_M - 27.12.2008

A ja się zgodzę z Robertem. Na dłuższą metę nie mogę ścierpieć Claptona. I Santanty. A wiele razy próbowałam. Bogowie gitary?? Przesada. Owszem, grają ładnie, ale nie powalają. Np. dla porównania, słuchama paru koncertowych wersji "Wonderful Tonight" z "Solowych" koncertów EC. Dla mnie na "After Midnight" MK zagrał to 10000 razy lepiej, choć może jako fan nie powinnam oceniać w tych kategoriach. Nie tylko Clapton nie zagra jak Knopfler. Nikt tak nie zagra.


Na swieta.... - ania - 28.12.2008

Robert mam pytanie- generalnie lubisz tych artystów muzyków, którzy nie wychodzą poza jeden kanon muzyczny, z którym się związali czy tak?
Mierzysz tym kryterium wszystkich czy tylko jak idzie o Knopflera?

Aniu- czy mogłabyś wyjaśnić o jakich "kategoriach" mówisz??


Na swieta.... - Robson - 28.12.2008

Nie wiem czy się rozumiemyUśmiech Ja wyraziłem tylko mój stosunek do Erica Claptona z drobną nutką na zasadzie porównania Clapton-Knopfler. Oczywiscie lubię być zaskakiwany ale to wszystko zależy od bardzo wielu czynników. To nie jest tak czy ja lubię czy nie lubię. To nawet nie o to chodzi. Muzyka do mnie przemawia albo nie. Może się twórca w ogóle nie zmieniać i to będzie moja muzyka a może być też tak że artysta co płytę będzie proponowal inny rodzaj muzyki i to mnie nie chwyci. Po prostu muzyka Claptona nie porusza mnie tak bardzo jak Knopflera ot początek i koniecUśmiech


Na swieta.... - Ania_M - 28.12.2008

ania napisał(a):Aniu- czy mogłabyś wyjaśnić o jakich "kategoriach" mówisz??
Chodzi mi po prostu o to, że ja jako fanka nigdy nie będę obiektywna i choćby z tego powodu nie ma dla mnie gitarzysty lepszego od MKUśmiech


Na swieta.... - ania - 29.12.2008

... i wszystko jasne... dzięki kochani za słowo wyjaśnienia Uśmiech

co do wzruszeń - ja po prostu uwielbiam muzykę, czasem tak różną, różnistą, że aż strach posłuchać Oczko dlatego konsekwencja o której pisałeś, że ją wolisz w płytach Marka, Robsonie, mnie momentami nudzi. co nie zmienia faktu, że Knopfler gra tak, że aż żal wyłączyć Oczko


Na swieta.... - Ania_M - 29.12.2008

Aniu, mnie również jest w stanie wzruszyć każdy rodzaj muzyki, ale najbardziej skłaniam się ku tej, gdzie jest duuużo gitary, Knopflera kocham właśnie min za tę konsekwencję i za to, że jak gra, to mi nieprzerwanie już od prawie 3 lat w głowie się nie mieści, że jest ktoś, kto robi to w taki sposób. Uśmiech


Na swieta.... - ania - 29.12.2008

duuużo gitary powiadasz... to Gipsy Kings się kłania Oczko Duży uśmiech


Na swieta.... - fakungio - 29.12.2008

Robson napisał(a):Ciekawe czy włożę kij w mrowiskoUśmiech
Bo zawsze mnie zastanawiały te zachwyty i stwierdzenia typu Clapton to bóg gitary itd. To nie moja bajka z cały szacunkiemUśmiech

Bo trzeba wiedzieć co słuchać:

http://www.youtube.com/watch?v=sZgyx_lSakA


Na swieta.... - fakungio - 29.12.2008

Ooo. albo to..

http://www.youtube.com/watch?v=-V2yTD1FV4Y&feature=related

Dlatego jest unikalny..

AAA i jeszcze warto posłuchać Connie Talbot w tej samej piosence. Po prawej stronie na tej samej stronie Uśmiech


Na swieta.... - Ania_M - 30.12.2008

ania napisał(a):duuużo gitary powiadasz... to Gipsy Kings się kłania Oczko Duży uśmiech
Dziękuję, nie omieszkam sprawdzić przy najbliższej okazjiUśmiech
fakungio napisał(a):Bo trzeba wiedzieć co słuchać:
http://www.youtube.com/watch?v=sZgyx_lSakA
Jak to mówią: nie to piękne, co piękne, ale to, co się komu podoba. Uśmiech


Na swieta.... - Ania_M - 30.12.2008

A propos Claptona, jak to usłyszałam, to raz, że myślałam, że to Wonderful Tonight, a dwa, już mnie zaczęło skręcać bo myślałam, że to E.K.G.
http://www.youtube.com/watch?v=MMfvdKL8nfs
I tak mnie się to nie podoba, ale czyż ta gitara nie brzmi identycznie?


Na swieta.... - fakungio - 31.12.2008

Ania_M napisał(a):A propos Claptona, jak to usłyszałam, to raz, że myślałam, że to Wonderful Tonight, a dwa, już mnie zaczęło skręcać bo myślałam, że to E.K.G.
http://www.youtube.com/watch?v=MMfvdKL8nfs
I tak mnie się to nie podoba, ale czyż ta gitara nie brzmi identycznie?

Nie mówiąc już o tym że laska brzmi identycznie jak Górniakowa Uśmiech Tu bym się nabrał

i nawet wymawia zgłoski "przy" i "wszy" tak samo.

A gitara nie brzmi identycznie...brzmi topornie. Nie ma wibrata "z ręki", specyficznych dla Claptona podciągnięć strun, nie mówiąc o brzmieniu (rozbuchany pogłos) itd. Tu bym się nie nabrał.


Na swieta.... - Ania_M - 31.12.2008

fakungio napisał(a):Nie mówiąc już o tym że laska brzmi identycznie jak Górniakowa Uśmiech Tu bym się nabrał
Ja się nabrałam.
fakungio napisał(a):A gitara nie brzmi identycznie...brzmi topornie. Nie ma wibrata "z ręki", specyficznych dla Claptona podciągnięć strun, nie mówiąc o brzmieniu (rozbuchany pogłos) itd. Tu bym się nie nabrał.
Ja jednak słyszę w gitarze echa "Wonderful Tonight".


Na swieta.... - pablosan - 31.12.2008

Clapton jest naprawdę świetnym gitarzystą, natomiast w sensie komponowania, jako autor tekstów, to moim zdaniem Mark przewyższa go o niebo.

Poza tym jest on przykładem klasycznego "kultu" w świecie muzyki rockowej-kupa kasy jako małolat, potem alkoholizm i narkotyki, upadek na dno, podźwignięcie się z tego-ludzie po prostu to kochają.

Knopfler-jest nudny aż do bólu-zero ekscesów, zero sex, drugs and rock'n'roll-co to za artysta rockowy, prawda...? Tylko i wyłącznie muzyka-ble...