![]() |
|
The Ragpicker's Dream (fretdancer, marcin kwiek) - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Tłumaczenia tekstów (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=8) +---- Dział: MK - The ragpicker's dream (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=53) +---- Wątek: The Ragpicker's Dream (fretdancer, marcin kwiek) (/showthread.php?tid=1301) |
The Ragpicker's Dream (fretdancer, marcin kwiek) - Bart - 27.08.2009 Autor: fretdancer The Ragpicker's Dream - Sen gałganiarza Kiedy Jack Frost przybył na święta W zimowy czas(*1), Rail-king i scarecrow(*2), wskoczyli do towarowca z Florydy, Nalali sobie do papierowych kubków i patrzeli przez mgłę, Wtedy wypili połowę butelki, snu gałganiarza. Whiskey cały czas płynie, Zimny kufel piwa, Ja i mój towarzysz. Niczym klientela tutaj. Zamawia cebulę i pyry, Stek(*3) z grilla i dolewki kawy. Gdy Rail-king chwiał się, już miał się przewrócić, a potem dalej latał, niczym Święty Mikołaj, po całym mieście. Podszedł do okna domu za potokiem. Zobaczył rodzinne święta we śnie gałganiarza. Były tam dzieci przy stole, wszystko w promieniującym świetle. Muzyka w zimowej scenerii, z pewnością roznosiła się w tę noc, był tam indyk i sos, ciasto i lody, i podarki dla wszystkich, we śnie gałganiarza. Gdzie Kawa cały czas się kręci(*4) w naszych szklankach z piwem Ja i mój towarzysz, niczym obsługa tutaj. Masz, trzymaj jeszcze dziesiątkę ze fatygę, masz piękne włosy. Ostatnią nalej dwa razy - zimno jest na zewnątrz. Gdzie Scarecrow i Rail-King, zaczynają tańczyć. Ale policjanci, nie pozwolą na to.(*5) Myślę, że poszli w tamtą stronę, twoja wesoła trupa. Zmierzając do domu na święta, ze snem gałganiarza. Na kolanach, niczym wojownik, Król raila(*6), jak worek ziemniaków, byk w ringu. Scarecrow przewraca się, pruje szew. Dom dla włóczęgi we śnie gałganiarza. Gdzie Kawa cały czas się kręci(*4) Jak łzy w naszym piwie, Ja i mój towarzysz, niczym atmosfera tutaj. Gdzie odstawiali dwóch rozbitków, w świetle latarek. Wesołych Świąt i szczęśliwych dni we śnie gałganiarza. ----------------------- 1. With a brass monkey date - w slangu brass monkey - zimny. 2. Rail-king i scarecrow - pseudonimy, król raila i strach na wróble. 3. Chodzi o stek z rostbefu bez kości. 4. Tutaj mi się coś nie zgadza, bo red-eye to kawa espresso, ale co to ma wspólnego z piwem. Dalej jest 'ostatnią nalej dwa razy', więc jednak chodzi o kawę. 5. Nightstick i billyclub to w slangu - pałki policyjne. 6. Chodzi o rail-kinga, w ogóle cała płyta Ragpicker's Dream czerpie dużo motywów ze zjawiska jakim są tzw. 'hobo'. Są to ludzie, niekoniecznie (ale głównie) bezdomni, którzy jeżdżą na tzw.'raile' czyli na dziko wskakują do pociągów towarowych. ========= Bardzo ładna kolęda. Wybaczcie za błędy (liczne) w tym tłumaczeniu. The Ragpicker's Dream (fretdancer, marcin kwiek) - Bart - 14.10.2009 Autor: marcin kwiek The Ragpicker's Dream Kiedy nadeszły święta Biały zimowy czas Żebrak i Kolejowy Król Wypatrywali gwiazd W kubkach chlupał alkohol gdy Tak patrzeli przez mgłę Wagon poniósł ich rytmem swym W bezdomny sen Whisky cały czas leje się Zimne piwo na stół Ja i towarzysz mój Niczym klienci tu Zamawiamy stek z grilla Ciepłe grzanki i ser Dwie kawy z mlekiem I po jednym na sen Zachwiał się Król Kolei Po czym wziął głębszy haust I jak Święty Mikołaj gnał Po dachach miast Nagle zerknął do okna Gdzie w ród płomieni wiec Ujrzał rodzinne święta W bezdomnym śnie Wszyscy siedli przy stole W kącie choinki blask Muzyka zmieszała się Z zapachem ciast Moc napitków i potraw Lody i krem I prezentów pod drzewkiem stos W bezdomnym śnie Wszystko cały czas kręci się Szklanki z piwem na stół Ja i towarzysz mój Niczym obsługa tu Masz tu jeszcze dziesiątkę Za twój uśmiech i gest Nalej jeszcze dwa razy Przecież tak zimno jest Żebrak i Kolejowy Król Tańczą uliczny walc Ale już przeganiają ich Ci co mają swój dach Poszli dalej śpiewając bo Wyruszają tam gdzie Świąteczny czeka dom W bezdomnym śnie Chwieje się Król Kolei Żebrak przewraca się I jak worek ziemniaków Ciężko pada na śnieg Otrzepują się z puchu Białe postacie dwie Dom dla włóczęgi W bezdomnym śnie Wszystko cały czas kręci się Kapią do piwa łzy Ja i towarzysz mój Niczym nastrój tych dni Mroźny wiatr od północy Prośby pod niebo śle Dobrych dni i wesołych świąt W bezdomnym śnie |