Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
Mark na albumie Stinga - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Płyty, single, DVD (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=9)
+--- Wątek: Mark na albumie Stinga (/showthread.php?tid=1582)



Mark na albumie Stinga - faf123 - 18.07.2010

Jak powszechnie wiadomo Knopfler brał udział w nagrywaniu dość popularnej płyty Stinga "..Nothing Like The Sun". Czy ktoś może orientuje się w których piosenkach rozbrzmiewa dżwięk jego gitary? Mnie się tylko wydaje, ale nie jestem na 100% pewien.


Mark na albumie Stinga - Stach - 18.07.2010

Tak, Mark na pewno zagrał na tej płycie. Konkretnie w jednym utworze - "They Dance Alone (Cueca Solo)", na gitarze klasycznej. Było to podziękowanie Marka za udział Stinga w utworze "Money For Nothing" dwa lata wcześniej.


Mark na albumie Stinga - aaadam - 18.07.2010

oj nie było za co dziękować, do dzisiaj za odśpiewanie 4 słów Sting bierze 50% tantiemów za MFN - a tak na marginesie, to czy wiecie, że Sting te 4 słowa śpiewa do melodii "Don't Stand So Close to Me" - The Police?


Mark na albumie Stinga - faf123 - 19.07.2010

aaadam napisał(a):oj nie było za co dziękować, do dzisiaj za odśpiewanie 4 słów Sting bierze 50% tantiemów za MFN - a tak na marginesie, to czy wiecie, że Sting te 4 słowa śpiewa do melodii "Don't Stand So Close to Me" - The Police?

fakt. Nie wyobrażam sobie, żeby Knopfler w taki sposób ubogacał się na czyjejś piosence. Równie dobrze Fletcher mógł "powyć" w MFN, na koncertach nikomu chyba to nie przeszkadzało...


Mark na albumie Stinga - Bart - 19.07.2010

Z tego co pamiętam, to Sting nie robił problemu, tylko jego menago.


Mark na albumie Stinga - pablosan - 19.07.2010

Witam

Dla jasności, manager Stinga zażądał sporych tantiemów z całej płyty "BiA", skończyło się na podziale 50/50 z tantiemów z singla MFN (co okazało się naprawdę sporą sumką potem)-tak to mniej więcej jest napisane w książce o DS. Mnie najbardziej irytuje fakt, że na każdej płycie gdzie pojawia się MFN jest informacja, że napisane przez MK i Stinga. A gdzie tu Sting coś napisał? Przecież nawet te słowa I want my MTV nie są jego prawda?


Mark na albumie Stinga - Robson - 19.07.2010

Tak rzeczywiśccie jest to trochę irytujace. Bo to wygląda trochę tak jakby "Money For Nothing" było rozpisane na duet. Przynajmniej za każdym razem tak wynika z opisu MFN. Ale chyba już się przyzwyczaiłemUśmiech


Mark na albumie Stinga - Stach - 20.07.2010

No, ale najwidoczniej nie wpłynęło to źle na stosunki Mark - Sting, skoro ten pierwszy zagrał na płycie gościnnie. Chyba, że kryją się pod tym jakieś zobowiązania kontraktowo-pieniężno-prawne Oczko. Albo Mark nie mógł się wypłacić i Sting zażądał by zagrał, bo chce mieć na płycie najlepszego gitarzystę na świecie.

Szczerze to nie wiem, na jakich zasadach Mark zagrał na płycie Stinga.


Mark na albumie Stinga - aaadam - 21.07.2010

pablosan napisał(a):Witam

Dla jasności, manager Stinga zażądał sporych tantiemów z całej płyty "BiA", skończyło się na podziale 50/50 z tantiemów z singla MFN (co okazało się naprawdę sporą sumką potem)-tak to mniej więcej jest napisane w książce o DS. Mnie najbardziej irytuje fakt, że na każdej płycie gdzie pojawia się MFN jest informacja, że napisane przez MK i Stinga. A gdzie tu Sting coś napisał? Przecież nawet te słowa I want my MTV nie są jego prawda?

Pablosan, czytaj ze zrozumieniem. Powyżej - w mojej wypowiedzi - masz odpowiedź. Nie chodzi tu o sam udział Stinga w nagraniu. Nie chodzi też o słowa, które śpiewał bo wymyślił je Mark. Problemem jest melodia, do której śpiewa!


Mark na albumie Stinga - Robson - 21.07.2010

Ale przęcietny sluchacz nie musi tego wiedzieć a skoro tak to przy MFN powinna być informacja: do melodii "Don't Stand So Close to Me" Skoro tak kurczowo i za każdym razem trzymają się opisu przy tym nagraniu że i Sting maczał w tym palce to konsekwentni być powinni bardziejUśmiech


Mark na albumie Stinga - aaadam - 21.07.2010

To już by było kompletne przegięcie, bo już stan obecny budzi dużo wątpliwości.
A z drugiej strony fajnie być takim Stingiem: człowiek sobie leży na plaży, a tu idzie sobie Knopfler i mówi:
- O Sting, słuchaj nagrywam nową płytę i pasuje mi żeby jaja zrobić z MTV, może wpadniesz na chwilę?
- Ok, po plaży mam trochę czasu przed kolacją to wpadnę z browarem i ponabijamy się z MTV razem.
No i wpadł na chwilę, za co mu zapłacili ...... pewnie z kilka milionów.