![]() |
|
Sands of Nevada - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Tłumaczenia tekstów (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=8) +---- Dział: MK - Sailing to Philadelphia (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=52) +---- Wątek: Sands of Nevada (/showthread.php?tid=1699) |
Sands of Nevada - Jeżozwierz - 05.12.2010 To moje pierwsze tłumaczenie. Zawsze chciałem dowiedzieć się o czym Mark śpiewa w tej niepokojącej, mrocznej i chyba trochę niedocenianej przez fanów piosence. Nie jestem pewny tego przekładu, więc proszę o poprawki. Zasiedli do stołów jak duchy Las Vegas Te odłamki były kiedyś górami ale znowu przyszli by zagrać Jeśli chcą mogą mnie pokonać lecz nic dla nich nie jestem już wart Jak piaski Nevady znosi ich daleko Powodzenie u kobiet jest nadal dla mnie tajemnicą i nie wiem dlaczego chcę mi się w to dalej bawić Oto cała historia ale ja nie jestem juz młody I wychodzę na głupka na tym jednostronnym romansie Jej kostki zdobiły rubiny Wielu potoczyło sie i spadło Nie zauważyłem kiedy wyczerpał mi się czas Na tym szklanym pustkowiu kruszą się moje marzenia Zapłaciłem już za wszystko Zostawiłem tam duszę Przywitał mnie czysty świt na pustym horyzoncie Nie ma powodu by się zwijać i nie po co zostawać Jest za wcześnie by odejść ale za późno na skruchę a piaski Nevady zniosło juz daleko Sands of Nevada - Robson - 06.12.2010 W wywiadzie Piotra Kaczkowskiego Mark wspominał że pierwszy akord pochodzi z książki Johna Knowlesa przyjaciela Cheta Atkinsa a którą Mark dostał od Knowlesa. Dostał też kopertę z transkrypcjami do której jeszcze nie zaglądał był 2002 rok. W pokoju hotelowym zagrał ten pierwszy akord a utwór dosłownie napisal się sam. Uwielbiam "Sands of Nevada" właśnie za mrok i w porównaniu z MK ja lubię bohatera tej opowieści to znaczy jest mi bliski choć nigdy tak naprawdę hazard mnie nie kręcił ![]() Moje tłumaczenie jest słabsze Twoje bardziej mi leży. GRatuluje. ps. Jeżozwierz czyli oprócz MK lubisz też Porcupine Tree? Sands of Nevada - Jeżozwierz - 06.12.2010 dziekuje Mark jest u mnie oczywiście na szczycie ulubionych wykonawców, ale Porcupine Tree lubie posłuchać. Wszystko, w czym macza palce Steven Wilson jest fajne. Najbardziej podoba mi się No-Man, szczegółnie ostania płyta. Porcupine Tree oprócz świetnej muzy mają też ekstra nazwę zespołu
Sands of Nevada - mirek - 06.12.2010 fakt Porcupine jest swietny, na koncertach zwlaszcza
Sands of Nevada - macsa - 06.12.2010 Nie do końca pasuje mi tłumaczenie Jeża dlatego przedstawiam własną interpretację: Te stoły są nawiedzone Przez duchy Las Vegas Ich żetony były kiedyś górami Lecz przybyły tu aby grać Mogły mnie pochłonąć gdyby tylko chciały Lecz nie mam nic wartościowego Dlatego jak piaski Nevady Dryfują w dal... Uśmiech fortuny to wciąż dla mnie zagadka Mimo iż trzyma głowę na mym ramieniu I nie wiem dlaczego Wciąż chcę z nią tańczyć Mam nadzieję, że to już historia Bo przecież teraz jestem starszy Lecz wciąż jestem głupcem Podatnym na jednostronne zauroczenie ( zauroczenie fortuny ) Jej kości były z czerwonych rubinów Potoczyły się i upadły A ja nigdy nie wyczułem momentu Aby uciec z moim zwitkiem ( banknotów ) I w tej krainie pustych kryształowych szklan ( do drinków) Rozpadły się wszystkie moje marzenia Płaciłem czym tylko mogłem Zastawiając nawet duszę Świt przełamuje Pusty horyzont Nie ma powodu by spieniężyć żetony ( zamienić na banknoty ) Nie ma powodu aby zostać ( przy stole ) Za wcześnie by odejść Za późno by oceniać A piaski Nevady Dryfują w dal... Przy tłumaczeniu skupiłem się na zrozumieniu tekstu, nie na poetyckim przekładzie. Co sądzicie o mojej wersji ? Sands of Nevada - Jeżozwierz - 08.12.2010 Myślę, że Twoje tłumaczenie jest bliższe temu, co autor miał na myśli. Mi osobiście się podoba. Związek z kobietą może być rozumiany dosłownie, ale może być także metaforą ulotnej fortuny i hazardowego szczęścia lub niepowodzenia. Poprawiłbym tylko drobiazgi np. w pierwszej zwrotce wynika, że żetony przyszły, aby zagrać Sands of Nevada - Bart - 08.12.2010 Ja nie mam pewności co do "Their chips were once mountains". Może chodzi o to, że te duchy miały kiedyś całe góry żetonów? A potem się zgrali z nich. Sands of Nevada - BET - 08.12.2010 Tez bym sie skladal do tej interpretacji. Im wyzsze 'kupki' zetonow tym wiekszy kapital grajacego. Metafora bogactwa. Sands of Nevada - mirek - 08.12.2010 Tlumaczcie ludziska bo czlowiek slucha a nie wie o czym zaniedbalo sie lata nauki a tyle sobie obiecuje ze sie bede uczyl ang
Sands of Nevada - Bart - 08.12.2010 Przemyślałem trochę pierwsze dwie zwrotki i mam swoją propozycję; co do reszty - będę musiał bardziej się w ten tekst wgłębić i zastanowić się nad jego znaczeniem. Starałem się nie tyle dokładnie oddać tekst, co jego, nomen omen, ducha ![]() Duchy graczy z Las Vegas nawiedzają to kasyno tyle co oni nie przegrał tu nikt Gdybym miał choć grosz przy duszy opętaliby mnie lecz ulatują z wiatrem jak piach Nevady Skryta pani Fortuna zmęczona, składa głowę na mym barku ale ja chcę, by wciąż tańczyła nie wiem już nawet po co Chyba tylko przez pamięć dawnych dni mimo iż skroń siwieje wciąż gotów jestem na szalony młodzieńczy romans Sands of Nevada - macsa - 08.12.2010 Bart napisał(a):Ja nie mam pewności co do "Their chips were once mountains". Może chodzi o to, że te duchy miały kiedyś całe góry żetonów? A potem się zgrali z nich. Świetnie Bart - też miałem tutaj spory dylemat i zgadzam się z Twoją wersją. Czekam na kolejne zwrotki bo tam więcej niespodzianek i niedomówień... Sands of Nevada - anrom - 12.12.2010 Świetnie chłopaki. Dla mnie to jeden z najlepszych utworów MK. I przynajmniej ja nie mogę o nim powiedzieć - niedoceniany. |