![]() |
|
Privateering - okładka - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Płyty, single, DVD (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=9) +--- Wątek: Privateering - okładka (/showthread.php?tid=2067) |
Privateering - okładka - HOWARD - 28.05.2012 Co sądzicie o okładce nowego albumu? ![]() Na forach o niej piszą tak: Thinking about the new cover motive: The picture could be seen as the total opposite of the message in the Privateering lyrics: "See how trim she lies" It seems the song could as well be about Europe and about everything that is broken these days and that in earlier times it was much easier to get through with life and stuff. So the picture has a certain typical MK kind of (black) humour in it, don't you think? Could be totally wrong though... LE http://www.amarkintime.org/forum/index.php?action=printpage;topic=2401.0 Czy nastąpiło zepsucie społeczeństwa? świata? Czy na świecie jest coraz brzydziej, trudniej? Z czym Wam się kojarzy? Kto wykonał to zdjęcie? Przypomina formą to z kuchnią w wykonaniu Erwitta (The Ragpicker's Dream). Privateering - okładka - Robson - 28.05.2012 Okładka ma klimat i światło jakie bardzo lubię. Ciepłe i pobudzające. Może gdzieś tam na chwilę zatrzymali się bohaterowie "The Ragpicker's Dream" i gotuja jakąś strawe. Generalnie jest to miejsce opuszczone gdzie pies z kulawą nogą nawet nie ma miejsca. To słońce jest poranne i chyba zbliża się jesień. Ciekawe czy to klatka ze Stanów Zjednoczonych czy miejsce pochodzi z innego zakątka świata. Pytań mam znacznie więcej a to tylko jeszcze bardziej rozpala wyobraźnię. Totalna odmiana szaty graficznej po GL czy KTGC. Privateering - okładka - numitor - 28.05.2012 Oj, to chyba oczywiste, że to Stany. Zresztą, patrząc na tytuły, prawie wszystkie piosenki mają coś wspólnego ze Stanami. Wygląda na to, że to druga amerykańska płyta MK . Albo trzecia, zależy jak liczyć.
Privateering - okładka - macsa - 28.05.2012 Furgonetka przedstawiona na zdjęciu jest angielskim produktem więc raczej lokował bym akcję na wyspach. Mam nadzieję, że klimat będzie pełen mrocznych opowiesci tak jak na KTGC, podoba mi się ![]() LDV Convoy 1997 : Privateering - okładka - Robson - 28.05.2012 Oj nic nie jest oczywiste. Privateering - okładka - numitor - 28.05.2012 Zresztą, to niesamowite, bo najbardziej amerykańska płyta Knopflera jest też chyba tą, którą - przynajmniej z solowych - najbardziej lubimy. Zwrócice uwagę na nasz ranking - dwie piosenki z tej płyty znalazły się w pierwszej dziesiątce (a tylko trzy były solowe), a na liście rezerwowej kolejna piosenka była czwarta (na 36 utworów!). Wygląda na to, że tylko "Love Over Gold" oceniamy lepiej. Privateering - okładka - numitor - 28.05.2012 Za to solowe brytyjskie, europejski płyty wypadają dużo gorzej. Wyjątkiem jest jedynie płyta z EH, ale to duet, więc nie do końca solowa. Privateering - okładka - Robson - 28.05.2012 To co mi się podoba w tej okładce to znów niesamowita prostota i oczywiście bardzo ascetyczne środki wyrazu. Zobaczymy czy Salvador Design maczał w tym palce. Privateering - okładka - numitor - 28.05.2012 Swoją drogą na motoryzacji się zupełnie nie znam, ale samochód ma chyba kierownicę po prawej stronie, prawda?
Privateering - okładka - Robson - 28.05.2012 Obstawiam lewą. Chociaż nawet zoom nie do końca pomaga http://www.play.com/Music/CD/4-/32240600/0/Privateering/ListingDetails.html Privateering - okładka - numitor - 28.05.2012 Robson napisał(a):Może gdzieś tam na chwilę zatrzymali się bohaterowie "The Ragpicker's Dream" i gotuja jakąś strawe. Swoją drogą, z tego zdania wynika Robson, że najbardziej chciałbyś widzieć Marka w roli średniowiecznego barda Albo barda-Kaczmarskiego.
Privateering - okładka - numitor - 28.05.2012 Robson napisał(a):Obstawiam lewą. Chociaż nawet zoom nie do końca pomaga A może? A nikt nie poznaje konkretnego modelu? Privateering - okładka - koobaa - 28.05.2012 Ja mam jak zwykle problem z okładką. Nie wiem czy mi się podoba bo dopiero po usłyszeniu zawartości można oceniać jej trafność, przesłanie. Na chwilę obecną jest to zwykła fota po zabiegach w Photoshopie. Owszem, jest klimat i temat prowokuje do snucia domysłów i układania historii, i to mi się w niej podoba. Jest lepsza od tej z Get Lucky i np. tej z Shangri La. Privateering - okładka - schnitzell - 28.05.2012 O fuj! ale bajzel
Privateering - okładka - retro13 - 28.05.2012 cicho to bajzel artystyczny jest! Privateering - okładka - koobaa - 28.05.2012 Spokojnie Rob. Widzę, że numitor działa na Ciebie jak płachta na byka . Tak już mam, że o okładkach trudno mi rozmawiać bez tego kontekstu, który niewątpliwie przyniesie sam album. Guy mówi, że za tym zdjęciem i jego wyborem kryje się jakaś ciekawa opowieść, więc tym bardziej jestem ciekaw. Każda okładka albumów MK prowokuje jakieś myśli, skojarzenia (może z wyjątkiem Making Movies ) i ta nie jest wyjątkiem. Jednak pod względem wizualnym to po prostu zwykłe zdjęcie ciekawie "obrobione" w celu wyodrębnienia niektórych elementów. Podoba mi się pastelowy klimat i atmosfera mówiąca "zaraz wracam"
Privateering - okładka - Robson - 28.05.2012 Ja akurat nad tym się nie zastanawiałem. Czy obróbka czy nie. Po prostu lubię to ujęcie
Privateering - okładka - retro13 - 28.05.2012 Robson napisał(a):Privateering jest świetny i na pewno wersja studyjna zabrzmi jeszce poteżniej ja myślę że wersje stydyjne moga być sporym zaskoczeniem- na plus tez bardzo na nie czekam poza tym tak jak byłam niezadowolona z obecności kobiety, tak teraz skręca mnie żeby już wiedzieć, jaki miała wkład w całość spojrzałam na forum GF i zaskoczyła mnie wypowiedź jednej z osób, która twierdzi że była pewna że taki będzie tytuł... ja pamiętam swoją rozmowę z Robsonem na forum gdzieś chyba z lutego, gdzie przyznawałam się do podobnego przeczucia.. czy to naprawdę było tak proste do przewidzenia...? Privateering - okładka - Robson - 28.05.2012 Dla mnie absolutnie nie
Privateering - okładka - mikołaj - 28.05.2012 bardzo miłe wieści odnosnie wrzesnia. i pięęękne zdjęcie na okładce jak dla mnie. takie...hmmm...no własnie takie że można sobie kombinować jaką to historię opowiada tytułowy utwór... może o człowieku podobnym do tego: He likes the wrecker's dogs on chains And smoke from the company fires Diesel oil and the trucks and cranes And the smell of burning tires ... |