![]() |
|
Takie Tam Różne Senne Przemylenia.... - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Knopflerowo (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=6) +--- Wątek: Takie Tam Różne Senne Przemylenia.... (/showthread.php?tid=675) |
Takie Tam Różne Senne Przemylenia.... - Raingod - 05.07.2007 Witam was po nieobecnoci. Udzieliła mi się chyba goršczka z oczekiwaniem na nowa plyte Marka. I to na dobre. I jeszcze podsycona ciekawymi, nowymi zakupami do kolekcji. Dzis dostalem przesylke z plytka Brothers in Arms - oczywiscie mowie tu o nowej wersji, nagranej z okazji 25 lecia konfliktu o Falklandy. Plytka wydana siermieznie, okladka to jednostronny nadruk, z tylu praktycznie zadnych informacji. A zawartosc zapewne znacie, wersja live ze studia Abbey Road. Dla mnie taka sobie, wole klasyczna sprzed 22 lat. Ale bycie fanem obliguje, czyz nie? Do kompletu pojawil sie singiel Calling Elvis, a oczekuje jeszcze na kolejny - This is Us. Półeczka sie fajnie Markowo zapełnia, co cieszy moja dusze i oko. Nie mowiac juz o sluchu - bo przeciez utwory sa mi znane i osluchane do granic mozliwosci ;DDzis mialem ciekawy sen. Szedlem korytarzem, w budynku gdzie mial sie odbyc jakis koncert. Nie wiedzialem jaki. W pewnym momencie patrze.... a tu rozparty na fotelu siedzi Mark Knopfler, z gitara akustyczna na kolanach. Podchodze do niego i mowie - witam Mistrza! Usmiechnal sie, przywital, a ja dalej - Gdzie reszta zespolu - a on na to - gdzies sie zagubili w trasie, ale nie szkodzi, dzis zagram z 30 numerow na akustyku. Potem rozmawialem z nim o skuterach. O nowej plycie, o ktorej powiedzial ze bedzie spora niespodzianka. Moj zakup skutera uznal za znakomity wybor, po czym pozegnal sie i poszedl na scene. A potem snil mi sie akustyczny Secondary Waltz. I owacja ludzi.... Rano sie obudzilem z przeswiadczeniem ze cholernie mi potrzeba nowej plyty Knopflera. I pomyslalem ze bylem frajerem, ze we snie nie poprosilem o autograf..... pozdrawiam Was serdecznie
Takie Tam Różne Senne Przemylenia.... - Robson - 05.07.2007 Cieszę sie, że wspominasz o snach Raingod bo i mnie się one dosyć często przytrafiajš. Kurcze Markowe sny Jakie dwie noce temu czytałem wywiad z MK w naszej prasie na temat nowej plyty a z tego co wiem nic podobnego nie mialo jeszcze miejsca :wacko: Żałuję że nie spisałem treci szybko z rana (a byla dosyć wyrana) bo teraz już troche mam to zamazane. Ale powtarza się wštek że będzie dużš niespodziankš. To będa długie wakacje. Chyba za długie.ps. gratuluję totalnej "zakrętki" na punkcie MK
Takie Tam Różne Senne Przemylenia.... - pablosan - 05.07.2007 "Markowe sny" zdarzajš mi się nader często. Ostatnio byłem na koncercie Mistrza przed wejciem na ulice Długš w Gdańsku na Targu Węglowym
Takie Tam Różne Senne Przemylenia.... - mikołaj - 05.07.2007 Jako dotychczas nie miałem przyjemnoci spotkać się z Markiem we nie, ale... czekam niecierpliwie na wrzesień żeby znowu zasypiać ze słuchawkami na uszach, przy nocnej lampce wczytywać się w ksišżeczkę z małymi literkami dołšczonš do płyty i żeby znów nie móc się nadziwić: "o rany, jakie to proste, jakie piękne" Takie Tam Różne Senne Przemylenia.... - zwierzak24 - 06.07.2007 Mnie sam Mistrz nił się często,pamiętam ostatni sen, ukrywałem się gdzies za scenš w roli technicznego ^_^ (oj szkoda że to nie jest realne )
Takie Tam Różne Senne Przemylenia.... - dominika - 06.07.2007 Jak się często przesiaduje w "markowych" klimatach i się jest otoczonym "markowymi" akcesoriami to nawet i podwiadomoć reaguje Co do mnie, to mam czasem sny w których przesiadujemy z Markiem w kuchni i gawędzimy popijajšc herbatę z ozdobnych filiżanek. Sceneria jest najczęciej w sepii, niczym na starej fotografii A przed koncertami miewałam też koszmary. Typowy to taki, w którym nie mogę znaleć biletu na koncert... W innych wariantach: odwołujš koncert (co się już raz zdarzyło! , spóniam się na pocišg lub autobus (co się zdarzyłoby o mało co ), itp...
|