![]() |
|
Dire Straits - Communique - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Płyty, single, DVD (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=9) +---- Dział: Płyty DS i MK - baza wiedzy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=22) +---- Wątek: Dire Straits - Communique (/showthread.php?tid=815) Strony:
1
2
|
Dire Straits - Communique - numitor - 02.02.2008 Dire Straits - Communique Data wydania: maj 1979 Lista utworów: 1. "Once Upon a Time in The West"- 5:25 2. "News" - 4:14 3. "Where Do You Think You're Going?" - 3:49 4. "Communiqué" - 5:49 5. "Lady Writer" - 3:45 6. "Angel of Mercy" - 4:36 7. "Portobello Belle" - 4:29 8. "Single-Handed Sailor" - 4:42 9. "Follow Me Home" - 5:50 Skład grupy: Mark Knopfler - gitary, piew David Knopfler - gitara rytmiczna, piew John Illsley - gitara basowa, piew Pick Withers - instrumenty perkusyjne Boby Bear - instrumenty klawiszowe
Dire Straits - Communique - Gasper - 02.02.2008 Długo mylałem nad tym i stwierdziłem dzisiaj, iż jest to moja ulubiona płyta DS. Nie jest to dla mnie kopia pierwszego albumu, a raczej jego kontynuacja. Gdzie już się nawet zetknšłem z negatywnymi opiniami, jakoby Communique była nieudana... Owszem, w stosunku do "Dire Straits" nie jest niczym odkrywczym, jednak człowiek zakochany w pierwszych dokonaniach Knopflera "karmi się" kolejnymi piosenkami z drugiej płyty B) Podczas pierwszego odsłuchu nie było u mnie rozczarowania, zdziwienia, czy stopniowego przyzwyczajania się do piosenek, które nie pasowałyby do konwencji. Było dokładnie to, czego oczekiwałem! Na rozpoczęcie dnia, rozbudzenie się jest idealna
Dire Straits - Communique - Robson - 02.02.2008 Obok BIA najpiękniejsze wspomnienia odżywajš przy tej płycie...Dla mnie ten album ma niepowtarzalny klimat i od poczštku do końca przemylanš strategię Once Upon Time In The West- Follow Me Home. I ta okładka. Wišże się z bardzo osobistš historiš dla mnie. Zresztš jak i cały album. Dire Straits - Communique - Andrzej - 03.02.2008 COMMUNIQUE - Dire Straits Zaczne mocno - dla mnie to najpiekniejsza płyta DS. CZEMU?????????- włanie czemu??? no to pytanie niestety brakuje słów. Po pierwszym przesłuchaniu odnosiło sie wrażenie, że jest kontynuacjš pierwszej DS. Jednak po kilkakrotnym przesłuchaniu wiedziałem już,że zespół się rozwija. Cišgle jednak brakowało mi tego jedynego najbardziej przebojowego numeru jak w pierwszej DS pełnił Sułtans of Swing. Na poczštek poczęstowano nas krótkš,przyjemnš kompozycjš,z charakterystycznymi już solówkami Marka.To oczywicie Once Upon a Time In the West.Wszystko tu jakos brzmi tak z "hawajska".Klimat totalnie wypoczynkowy, ale za to jak przystało na DS "All Inklusiv". Całkowicie rozkleja ballada Where do you think you're going, dla mnie najpiekniejsza kompozycja na tej płycie, i ten numer mimo ,iż całkowicie odmienny od przebojowych Sułtanów z pierwszej DS stawiam jako priorytetowy, gdy poraz kolejny odtwarzam tš płytę. Już nie długo po ukazaniu tej płyty wiat dowie się, że była to płyta nagrana w całoci przy udziale Davida Knopflera, dlatego jak mówi się o reaktywacji DS, to cišgle mam w pamięci ten włanie skład(pierwszy i niepowtarzalny). Wszystko na tej płycie wydaję mi się takie naturalne, bez grama komercji. W póżniejszych płytach Mark dobiera już muzyków, którzy majš zagrać to co on aranżuję, pomijajšc ich perfekcyjnoć i zawodowstwo, w Communique mocno zaznacza sie naturalnoć i autentycznoć pierwszego składu. Klimat płyty ogólnie po komentarzach współsłuchajšcych odbiera się jak klimat z Wysp Kanaryjskich, czyli ogólna sielanka i raj na Ziemii, ale jak zwykle nas koneserów płyta zauroczyła perfekcyjnociš i tym czym...... no włanie czym? Calš tš płytę odbieram jak złotš karetę zaprzęgniętš w cztery konie, które solidnie cišgnš do przodu, jednak z tych czterech koni jeden jest lużniej przywišzany(z punktu widzenia zootechnicznego nazywa się go tzw.Luzakiem), który bryka niby nieskoordynowanie w różne boki, chcšc naturalnie wypišć się z zaprzęgu. Ta metofora dotyczy naturalnie gry Marka na gitarze, ale cały zaprzęg trzyma sie mocno i jest kierowany przez zmysłowego wożnicę, który ma na imię "pomysł muzyczny", i tylko ten zaprzęg udzwignie ten pomysł. Dire Straits - Communique - Ania_M - 04.02.2008 To ja się wyłamię - najrzadziej słuchana płyta Dire Straits ze wszystkich. Jeżeli już jš włšczam, to tylko ze względu na "Where Do You Think You're Going?", które kocham miłociš stała, niezmniennš i bezgranicznš "Portobello Belle", "Single-Handed Sailor", czasami "Follow Me Home". Nie za bardzo przypadła mi do gustu. Mogłabym być trochę mniej krytyczna.
Dire Straits - Communique - Robson - 04.02.2008 Ładne Andrzeju Ale nie daje mi spokoku ta myl: "W póżniejszych płytach Mark dobiera już muzyków, którzy majš zagrać to co on aranżuję, pomijajšc ich perfekcyjnoć i zawodowstwo, w Communique mocno zaznacza sie naturalnoć i autentycznoć pierwszego składu"To że na "Communique" Mark nie dobierał składu wcale nie oznacza że nie aranżował. Dlaczego Andrzeju uważasz że na póniejszych płytach Mark pomijał perfekcyjnoć i zawodowstwo pozostałych muzyków? Nie sšdzę aby jego sposób pracy i komponowania aż tak bardzo odbiegał od powiedzmy dwóch pierwszych plyt. Ale może doszukuję się niepotrzebnie drugiego dna w Twojej wypowiedzi ![]() ps. dzi jest ten dzień kiedy zaczšłem raz jeszcze kompletować sobie dyskografię DS. Oczywicie wersje zremasterowane Na pierwszy rzut poszły wlasnie "Communique" i "Making Movies". Kurka znów cieszę się jak dziecko
Dire Straits - Communique - Andrzej - 06.02.2008 No tak, napewno masz rację Robsonie. Chyba jednak bardziej chodziło mi o wyrażenie sentymentu do tego pierwszego składu. To tak jak z pierwszš miłociš, cišge podchodzi się do niej jako tak szczególnie i pamięta na cale życie, i każde następne nie wiedzieć czemu do tej pierwszej się porównuje. Stare i konserwatywne poglšdy.....no i niech tak sobie zostanie. Dire Straits - Communique - Robson - 06.02.2008 A rozumiem To ja się zgadzam i porównanie jak najbardziej na miejscu
Dire Straits - Communique - Robson - 08.02.2008 "In My Car" a także "Bernadette" by David Knopfler nie wchodzš na płytę. Dire Straits - Communique - olaph72 - 09.02.2008 A takie fajne rockowe kawałki... Dire Straits - Communique - Ania_M - 09.02.2008 "Bernadette" znam, ale "In my car" nie słyszałam, nawet nie wiedziałam o takiej piosence. :blink: Dire Straits - Communique - hekselman - 11.02.2008 Dokładnie najtrafniej ujšł to Gasper - "Było dokładnie to, czego oczekiwałem!". Dla mnie - to była druga i ostatnia płyta zespołu który grał MARKA - ja też to tak postrzegam. Tego wczesnego Marka. Jest w tych nagraniach co co wróciło potem w jego muzyce filmowej - jaka taka ...innoć! To była dla mnie muzyka która przekonywała mnie do siebie za pierwszym słuchaniem! Od pierwszego dwięku zapadała w pamięć! Dlatego piszę że porównuję jš z muzš filmowš bo to dla mnie "wyższa szkoła jazdy". Jako tak się przyjeło że muzyke do grania się pisze a do filmów - komponuje (litoci - nie czepiajcie się słówek...) Mark jest kompozytorem. I ja to słyszałem w jego dwóch pierwszych płytach - (ja PAMIETAM jakie było "tło muzyczne" choćby w radio wtedy gdy ukazywały się ich nowe płyty! .Potem - DS zaczšł grać trochę inaczej. Marka poniosło! Miał TAKIE nazwisko! Nie neguję tej częci twórczoci - kocham tę muzykę ale dla mnie zaczšł się następny rozdział! Zdobywał serca milionów; miał sławę i kasę ale...było inne. Zaczęły się już były czasy BOGÓW z DS. Jest w tej i pierwszej i w drugiej płycie jaka (na swój użytek nazywam: garażowa) urzekajšca prostota; zawiastun geniuszu... Dire Straits - Communique - Ania_M - 11.02.2008 Single Lady Writer ![]() Tracklisting: Lady Writer ![]() ![]() ![]() Tracklisting: Lady Writer, Where do you think you're going Dire Straits - Communique - Robson - 10.03.2008 Obok "Brothers In Arms" to chyba najbardziej dla mnie osobista płyta Dajerów. O ile do jedynki jeszcze jako potrafiłem co napisać (był kiedy taki wštek pisalimy recenzje) tak do "Communique" za czorta nie potrafię :wacko: Pamiętam moje letnie podróże z tš płytš w ulubione miejsca a włanie letni sielski klimat jest na tym albumie wspaniale uchwycony, zatrzymany. Kurcze jak ja tęsknie za tamtymi czasami... Ten album to dla mnie taki przewodnik po minionych latach i doskonały przykład płyty na której różne chwile zostały zatrzymane a wspomnienia saczš się jedne po drugich... Bardzo mam emocjonalne podejcie do tego albumu z kopertš na okładce. To moje ulubione zdjęcie DS Tak mnie jako naszło.
Dire Straits - Communique - macsa - 10.03.2008 Oj chyba wiosna idzie Robercie... :unsure: Dire Straits - Communique - Robson - 10.03.2008 Oby oby Maćku Ale zaraz tutaj u mnie już przedwionie pełnš gębš
Dire Straits - Communique - seska - 11.03.2008 Jak bym miał wybierać do 1980 roku z "Dire straits,Communique,Making movies" to zdecydowanie "Communique" jest moim numerem jeden . Jest płytšdla mnie bardziej dopracowanš jak i zagranš. Dire Straits - Communique - Ania_M - 12.03.2008 macsa napisał(a):Oj chyba wiosna idzie Robercie... Robson napisał(a):Ale zaraz tutaj u mnie już przedwionie pełnš gębšHmm, Maciek, Robert, jakia wiosna, jakie przedwionie? Ja to tylko przez okno bez przerwy mam taki widok:.... The sky is crying the streets are full of tears Rain come down wash away my fears And all this writing on the wall ... ![]() Wiem, nie ta płyta, nie ten temat, ale kocham tę piosenkę. :wub: A przecież pada, pada, pada...
Dire Straits - Communique - Ania_M - 13.02.2009 Coś dołożyłam: http://forum.knopfler.pl/showpost.php?p=22608&postcount=13 trzeci obrazek od góry.
Dire Straits - Communique - Robson - 26.02.2009 Ja tylko tak chciałem przypomnieć że w tym roku w czerwcu dokładnie 'niebieska koperta' będzie mieć 30 lat!
|