Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Scaffolders wife
#1
Żeby było ładnie (?) i po kolei, opowieœć o zapracowanej kobiecie.

Żona Scaffolder'a
wyjeżdża z podwórka
ze zmęczonš twarzš
kamiennš jak bar mężš
zanim wyruszy w podróż przez miasto
rozsuwa dach samochodu

Stawia małe, poœpieszne kroki
w starych trzewikach
i potarganych włosach
bo wychodzi z reguły
że na robienie paznokci
i wylegiwanie się na słońcu
może sobie pozwolić tylko wtedy gdy dzieci sš w szkole

Ludzie zazdroszczš jej wszystkiego
myœlš że to co posiada, ma za nic
a ona ciękżo żyje i ma wiele pracy
sama gubi się już
w tych wszystkich firmowych papierach
żona Scaffolder'a

Bo kiedyś bywało tak
że każdy wszystko robił sam
i każdy sam musiał troszczyć się o firmę
nie było funduszy na spłacenie długów
a kiedy przychodził zastrzyk gotówki
nie obchodziła ich przeszloœć
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to



Tu można kupić moją książkę Uśmiech
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości