02.05.2006, 20:39
Czeć wszystkim.
Posłuchajcie, ja na prawdę nie chcę robić zamętu tutaj. Zdziwiła mnie taka ostra reakcja niektórych z Was. Pocieszyła natomiast odpowied hillbilly i olaph72. Dzięki Wam chłopaki!! Posłuchajcie le mnie zrozumielicie. Mnie ta płyta podoba się bardzo. Cały czas słucham jš w samochodzie. Przecież pierwszy post jest mój w tym temacie.
Ja na muzyce Knopflera wyrosłem i lubię włanie jego solowe projekty najbardziej. Ot chociażby pamiętam jak studiowałem i Niedwiecki pucił Darling Pretty. Wtedy to w kańciapie u kumpla nagrywalimy nocnš audycję w trójce, która była transmitowana z Nashville.
Także sprawę mojego lubienia czy nie lubienia Knopflera mamy chyba ustalonš...
Sam Knopfler powiedział kiedy , że w każdej sytuacji człowiek staje się krytykiem więc dajcie kurcze spokój i nie bšdcie tacy słodkopi##šcy
I wy się dziwicie, że ja tu tak rzadko jestem...lipa panowie!!!! i trochę luzu!!!
Posłuchajcie, ja na prawdę nie chcę robić zamętu tutaj. Zdziwiła mnie taka ostra reakcja niektórych z Was. Pocieszyła natomiast odpowied hillbilly i olaph72. Dzięki Wam chłopaki!! Posłuchajcie le mnie zrozumielicie. Mnie ta płyta podoba się bardzo. Cały czas słucham jš w samochodzie. Przecież pierwszy post jest mój w tym temacie.
Ja na muzyce Knopflera wyrosłem i lubię włanie jego solowe projekty najbardziej. Ot chociażby pamiętam jak studiowałem i Niedwiecki pucił Darling Pretty. Wtedy to w kańciapie u kumpla nagrywalimy nocnš audycję w trójce, która była transmitowana z Nashville.
Także sprawę mojego lubienia czy nie lubienia Knopflera mamy chyba ustalonš...
Sam Knopfler powiedział kiedy , że w każdej sytuacji człowiek staje się krytykiem więc dajcie kurcze spokój i nie bšdcie tacy słodkopi##šcy
I wy się dziwicie, że ja tu tak rzadko jestem...lipa panowie!!!! i trochę luzu!!!

