11.05.2005, 21:07
IMHO tak. Pasjami lubię piosenki, które nie kończą się po dwóch linijkach tekstu. "TOL", rozpędza się jak pociąg towarowy, a za każdym wersem i akordem czai się niespodzianka. To nie jest utwór wpadający jednym uchem i wylatujący drugim nie pozostawiając śladów. Trzeba usiąść i go wysłuchać.
Dziś po południu "Making Movies" zaliczyłem w całości trzy razy :-)
GM
P.S. Mignąłeś mi chyba ostatnio na Skype :-)
Dziś po południu "Making Movies" zaliczyłem w całości trzy razy :-)
GM
P.S. Mignąłeś mi chyba ostatnio na Skype :-)
GM
Gramofon analogowy w każdym domu.
Gramofon analogowy w każdym domu.

