02.08.2006, 16:24
Faktycznie, tak było.
Nawet w mojej klasie, w podstawówce. Ale kolega "popers" i kolega "pankowiec" - mimo że cierali się jako fani innych zespołów - poza tym żyli ze sobš w zgodzie i koleżeństwie. A tak naprawdę były to bardziej szczeniackie zgrywy niż konflikt wiatopoglšdów.
Nawet w mojej klasie, w podstawówce. Ale kolega "popers" i kolega "pankowiec" - mimo że cierali się jako fani innych zespołów - poza tym żyli ze sobš w zgodzie i koleżeństwie. A tak naprawdę były to bardziej szczeniackie zgrywy niż konflikt wiatopoglšdów.

