24.08.2006, 21:40
W tym roku postanowiłem odejć trochę od wieloletniej zasady, a to za sprawš prezentu jaki otrzymalem od Jamborego. Sš to płyty z nagraniem audycji autorstwa Robsona,Cooby i Eveldy z dn.29.07.06 ze studia Radia Plus z Opola.
Audycja trwa cztery godziny, zatem przesłuchanie jej zgodnie z tradycjš(w tym przypadku 44 razy) graniczyło by z cudem, bo zapewne zabrakło by mi życia, ale już po północy zabralem się ostro do słuchania.Zeszło do rana.
Wszystkich tych ,ktorzy jeszcze nie sš w posiadaniu tej audycji informuję ,że to swoiste dzieło sztuki.Pełen profesionalizm w doborze repertuaru MK, wywarzone teksty i swoista studnia wiedzy prowadzšcego i zaproszonych goci. Wiele koncertowych wykonanań Marka, o których mi się nawet nie niło. Do tej pory największe wrażenie wywarła na mnie wersja utworu News, ktorš Cooba wycišgnšł ze swej przebogatej składnicy. wietne prezentacje cooverów w wykonaniu Cooby, ktorego miałem już okazję usłyszeć na żywo w Poznaniu. Utwory puszczane do ostatniego dzwięku, a po prezentacji kilku sekundowa przerwa - jak niegdy w audycjach Kaczkowskiego. Niesamowite tempo i magia....no wlasnie magia jakš stworzyli autorzy sprawia,że jest to dla mnie dzieło ,które zakodowałem do kanonu wielkich wydarzeń muzycznych.
Zatem urodziny spędziłem niekonwencjonalnie z nietuzinkowymi ludżmi, przed którymi chylę czoła za zawodowstwo.Chętnie wrócę jeszcze raz do tego programu i co się obawiam , że nastapi to już dzisiejszej nocy.
Dziekuję Wam. No to ja już wpisałem małe co nie co, na pozostałe wrażenia i odczucia - brakuje słów.
Audycja trwa cztery godziny, zatem przesłuchanie jej zgodnie z tradycjš(w tym przypadku 44 razy) graniczyło by z cudem, bo zapewne zabrakło by mi życia, ale już po północy zabralem się ostro do słuchania.Zeszło do rana.
Wszystkich tych ,ktorzy jeszcze nie sš w posiadaniu tej audycji informuję ,że to swoiste dzieło sztuki.Pełen profesionalizm w doborze repertuaru MK, wywarzone teksty i swoista studnia wiedzy prowadzšcego i zaproszonych goci. Wiele koncertowych wykonanań Marka, o których mi się nawet nie niło. Do tej pory największe wrażenie wywarła na mnie wersja utworu News, ktorš Cooba wycišgnšł ze swej przebogatej składnicy. wietne prezentacje cooverów w wykonaniu Cooby, ktorego miałem już okazję usłyszeć na żywo w Poznaniu. Utwory puszczane do ostatniego dzwięku, a po prezentacji kilku sekundowa przerwa - jak niegdy w audycjach Kaczkowskiego. Niesamowite tempo i magia....no wlasnie magia jakš stworzyli autorzy sprawia,że jest to dla mnie dzieło ,które zakodowałem do kanonu wielkich wydarzeń muzycznych.
Zatem urodziny spędziłem niekonwencjonalnie z nietuzinkowymi ludżmi, przed którymi chylę czoła za zawodowstwo.Chętnie wrócę jeszcze raz do tego programu i co się obawiam , że nastapi to już dzisiejszej nocy.
Dziekuję Wam. No to ja już wpisałem małe co nie co, na pozostałe wrażenia i odczucia - brakuje słów.
We are the sultans of swing...

