31.08.2006, 14:47
Byłam dzi z koleżankš sprawdzić na drzwiach mojej szkoły z kim ona będzie chodziła do klasy [idzie do pierwszej gimnazjum]. Popatrzyłam na jednš z list.... I mnie zabolało serce... Tak dobrze znane mi nazwisko... Tak dobrze znany mi chlopak... Tak bliski mi chlopak... Moj przyjaciel...Przyjaciel wbre wszystkim, wbrew wszystkiemu... Powiernik moich sekretow... Moja pierwsza dziecieca milosc... Tak bardzo boli kiedy taki mlody czlowiek z szansami na przyszlosc na wlasne zyczenie papra sobie swoje własne życie.... Jutro mija rok, jak spotkalimy się po raz pierwszy... W drzwiach do klasy... Serce placze a w glowie klebi sie pytanie: Co on chce osišgnšć.. ? Żebranie na ulicy o marny grosz? Chcialam pisac cos jeszcze... Ale nie dam juz rady... Nie tak mialo byc....
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę

Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka

