Wystąpiły następujące problemy:
Warning [2] count(): Parameter must be an array or an object that implements Countable - Line: 871 - File: showthread.php PHP 7.3.33 (FreeBSD)
File Line Function
/showthread.php 871 errorHandler->error




Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moje Felietony, V 6.0 :)
#1
Hej. Nie umarlem jeszcze w czelusciach prac moich, wracam na forum z pewnymi przemysleniami......
Z nowosci - nic sie nie zmienilo Oczko , dalej jestem z wami, bardziej czytam jak pisze, ale wracam po czasie - dzieki Andrzej za ciagle namowy ;D


Jako rocznik 1973, wychowany na latach osiemdziesiatych, kiedy moja swiadomosc osiagnela wyzyny percepcji, doznalem urazu. XXI wiek mnie nie kreci. Nie znajduje sie....

Moja playlista zawsze obfitowala w najroznijsze utwory, od pop rocku az po ciezkie gitarowe brzmienie. Mam jednak wrazenie ze naszym idolom spilowano kly. I tu kilka slow dla ortodoksyjych sluchaczy M.K. - od zawsze jestem jego fanem, kazda plyte kupie obligatoryjnie, bez wzgledu na zawartosc - a jednak tylko lata D.S. w pelni zaspokaja moja radosc, moje ego czuje sie nasycone a dusza pelna. Zawsze bede docenial JEGO kunszt, ale brakuje mi pazura. Wybaczcie wiec za slowa, ktore padna w kolejnym watku - jako moi wspolbratymcy z forum zrozumiecie (mam nadzieje) i retoryka zostanie zrozumiana i doceniona bez niepotrzebnych antaginizmow.

Przechodze do serum. Zawiodlem sie. Bardzo. PO 635-tym wysluchaniu Kate Bush i Davida Gilmoura dalem spokoj. Wyslalem ich na emeryture. Zaczne niepoprawnie od panow (pana). David Gilmour mnie zawsze urzekal swoja gitara. Jestem fanem floydow od czasu the Wall - oczywiscie perly z Dark Side mnie zawsze chwytaly za serce, ale przelom lat 70/80 to dla mnie esencja muzyki. Po Division Bell spodziewalem sie objaiwnia - na solowej plycui genialnego gitarszty. Kupilem te plyte na lotnisku w Londynie (po polsku Londek - vide MIŒ) - za cale 16 funciakow, odmawiajac sobie kanapek na droge powrotna - a z wizz air trwalo to dosc dlugo Oczko Moje rozczarowanie bylo mocne - szkoda bylo tych pieniedzy. PO 1, 2, 28 przesluchaniu, nie znajduje nic dla siebie. Nie ma dramatyzmu, napiecia, checi tworzenia. NIC. Nie ma tam NIC. Tak samo bylo po koncercie w Stoczni. Gorzej bylo tylko ze STING-iem w Warszawie. Szkoda czasu, pieniedzy i serialow na TVP 1. Lepiej rozsiasc siez flaszka wyborowej i zapomniec o XXI wieku w muzyce. Wlaczyc VIVE i posluchac jeczacych do ksiezyca murzynow, przerabiajacych stare, dobre numery na covery z krecacymi dupciami panienkami. Kate Bush tez zawiodla. Na calej linii. Liczylem, ze ta ikona kobiecosci i namietnosci w muzyce, da mi wiele estetyczno-muzycznych wrazen. Zawiodlem sie. Po euforii, ktora wziela sie informacji ze Kate wypuszcza 85 minut muzyki na 2CD, przyszlo ochlodzeni...... 68 zl - POLSKICH- CIEZKO ZAROBIONYCH - poszlo na smieci. Koniec suity Aerial pozostawia niedosyt Kate. Reszta na smietnik....

We wtorek jade zweryfikowac FISH-a. 20 lat po Misplaced Childhood. Napisze relacje. I skoncze ten felietonik - dochodzac do naszego mistrza. Do zobaczenia, nie krytykujcie mnie za zbytnio. Wroce we srode.
RAINGOD
and it's your face I'm looking for on every street...
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez Raingod - 01.10.2006, 23:27
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 02.10.2006, 00:05
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez Raingod - 02.10.2006, 00:12
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 02.10.2006, 00:56
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez koobaa - 02.10.2006, 03:38
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 02.10.2006, 05:19
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez Robson - 02.10.2006, 17:11
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 02.10.2006, 19:04
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez Robson - 02.10.2006, 19:15
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez Andrzej - 02.10.2006, 19:16
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 03.10.2006, 00:22
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez koobaa - 03.10.2006, 04:19
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 03.10.2006, 06:18
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez Evelda - 03.10.2006, 10:38
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez Raingod - 03.10.2006, 12:06
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 03.10.2006, 13:14
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez Robson - 03.10.2006, 14:25
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 03.10.2006, 14:50
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez Robson - 03.10.2006, 15:02
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 03.10.2006, 15:25
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez MARTINEZ - 03.10.2006, 17:44
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez pablosan - 03.10.2006, 19:21
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez macsa - 03.10.2006, 22:39
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 04.10.2006, 00:35
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez koobaa - 04.10.2006, 00:52
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 04.10.2006, 04:47
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez koobaa - 04.10.2006, 14:40
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 04.10.2006, 16:27
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez Andrzej - 04.10.2006, 21:20
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 05.10.2006, 03:58
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez Robson - 05.10.2006, 14:27
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez koobaa - 05.10.2006, 14:34
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 05.10.2006, 15:05
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez dziadek - 05.10.2006, 18:49
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez BET - 05.10.2006, 21:26
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez koobaa - 06.10.2006, 03:47
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 06.10.2006, 14:51
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez koobaa - 06.10.2006, 15:21
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez Robson - 06.10.2006, 15:27
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 06.10.2006, 15:36
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez koobaa - 06.10.2006, 15:38
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez Robson - 06.10.2006, 15:39
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 06.10.2006, 15:54
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 08.10.2006, 18:51
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez Raingod - 16.10.2006, 15:59
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez Raingod - 05.11.2006, 23:46
Moje Felietony, V 6.0 :) - przez olaph72 - 06.11.2006, 00:01

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości