05.10.2006, 18:49
Czytam z ogromnym zainteresowaniem tę dyskusję, i wydaje mi się, cały problem stanowi tu zetknięcie się dwu postaw: krytyka i fana. Jest tysišce ludzi, którzy znajš muzykę Marka i nie odnajdujš w niej nic dla siebie. Nie sš muzycznymi dyletantami, słuchajš innych twórców. Majš fachowe wykształcenie, sš objektywni i szczerzy w swoich sšdach. To postawa krytyka.
Kto inny nie potrafi podejć do tej muzyki poprzez Mędrca szkiełko i oko : kupi więc każdš nowš płytę MK, (niezależnie od recenzji), i jej pierwszemu przesłuchaniu towarzyszyć będzie już na starcie życzliwa ciekawoć, kredyt zaufania nie do porównania z żadnym innym wykonawcš. Podobne brzmienie, czy powrót do dawniejszego pomysłu u t e g o muzyka nie będzie męczył, napewno nie zostanie pejoratywnie okrelony autoplagiatem. I takie podejcie Fana wpływa na brak pewnej neutralnoci sšdu (sam muszę to przyznać).
Wydaje mi się, że w każdym z nas drzemie postawa takiego krytyka i fana. I czasem, w zależnoci od okolicznoci, sprowokowana nadmiarem landrynkowatoci czy też powodowana silnym rozczarowaniem nowš, długo oczekiwanš płytš, jedna z tych postaw staje się bardziej widoczna. Takie napięcie jak się okazuje może być bardzo ożywcze (dla fana i krytyka i czytelników) ale taki poziom dyskusji może mieć tylko miejsce na forum MK.
Kto inny nie potrafi podejć do tej muzyki poprzez Mędrca szkiełko i oko : kupi więc każdš nowš płytę MK, (niezależnie od recenzji), i jej pierwszemu przesłuchaniu towarzyszyć będzie już na starcie życzliwa ciekawoć, kredyt zaufania nie do porównania z żadnym innym wykonawcš. Podobne brzmienie, czy powrót do dawniejszego pomysłu u t e g o muzyka nie będzie męczył, napewno nie zostanie pejoratywnie okrelony autoplagiatem. I takie podejcie Fana wpływa na brak pewnej neutralnoci sšdu (sam muszę to przyznać).
Wydaje mi się, że w każdym z nas drzemie postawa takiego krytyka i fana. I czasem, w zależnoci od okolicznoci, sprowokowana nadmiarem landrynkowatoci czy też powodowana silnym rozczarowaniem nowš, długo oczekiwanš płytš, jedna z tych postaw staje się bardziej widoczna. Takie napięcie jak się okazuje może być bardzo ożywcze (dla fana i krytyka i czytelników) ale taki poziom dyskusji może mieć tylko miejsce na forum MK.

