07.01.2007, 11:18
Witam,
Żyję, jestem i mam się całkiem niele.
Ostatnimi czasy zajmuję się częciej pracami konstrukcyjnymi przy moich gramofonach nili słuchaniem, ale całkiem niedawno "zaliczyłem" "Alchemy" z winyla.
Pozdrawiam,
Żyję, jestem i mam się całkiem niele.
Ostatnimi czasy zajmuję się częciej pracami konstrukcyjnymi przy moich gramofonach nili słuchaniem, ale całkiem niedawno "zaliczyłem" "Alchemy" z winyla.
Pozdrawiam,
GM
Gramofon analogowy w każdym domu.
Gramofon analogowy w każdym domu.

