12.03.2007, 00:39
Cytat:Originally posted by koobaa@Mar 11 2007, 09:27 PMPowiedzmy sobie szczerze - akustyk nagłaniajšcy koncert też miksuje dwięk. To co słychać z głoników, to efekt zmiksowania kilkunastu lub kilkudziesięciu cieżek.
Nawet stacja radiowa transmitujšc koncert miksuje go. Jednym słowem nie jest możliwe żeby koncert nie był miksowany w żaden sposób.
Co za do transmisji radiowej - niekoniecznie, Kuba. Jeli radio "bierze" dwięk z konsolety, to realizator nie ma już żadnego wpływu na miks poszczególnych cieżek. Chyba że na sali/stadionie znajduje się dodatkowy stół obsługiwany przez techników radiowych.
Pod koniec lat 90-tych zorganizowałem kilka koncertów w studiu radiowym. Dwięk szedł bezporednio na antenę i oczywicie był miksowany w reżyserce. Oprócz tego w studiu siedziała publicznoć. Nawiasem mówišc, doszło kiedy do głupiej scysji między wokalistš Farben Lehre a naszym realizatorem. Poszło o odsłuchy. Facet chciał się lepiej słyszeć, a my nie moglimy podbić dwięku, bo wtedy ucierpiałaby antena. A przecież wystarczyło mu dać słuchawki.

