26.03.2007, 23:25
Cytat:Originally posted by grzegorz+Mar 26 2007, 07:18 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (grzegorz @ Mar 26 2007, 07:18 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'> <!--QuoteBegin-hillbilly@Mar 14 2007, 11:20 PMHillbilly a gdyby tak (czysto teoretycznie) z ostatniej płyty odfiltrować głos Emmylou i wyrzucić te dwa kawałki których jest autorkš, no i oczywicie na okładce tylko Mark, to dalej ta płyta jest taka nędzna według ciebie?
No to jestem rozbity bo akurat złote serce Marka lubie najbardziej a all the road running najmniej...
Podobnie jak ty cenię sobie ''złote serce'' i wydaje mi się, że ta ostatnia płyta z Emmy jest najbliżej stylistycznie do GH. Skšd więc takie różnice w ocenie? [/b][/quote]
No to na forum jestem spalony B)
Zadałem sobie to pytanie już wczeniej Grzegorzu...
i nawet nie chodzi tu o komopzycje Emmy bo uważam że nie sš złe... (w porównaniu z "This Is Us" czy "Red Stagerwing")
Na pewno wokalny udział pani Harris wpływa na mój odbiór albumu, i jestem przekonany że gdyby nie ona moje ogólne wrażenie byłoby lepsze.
Jest kilka takich utworów które jako kompozycje bardzo mi się podobajš a mimo to nie jestem w stanie ich słuchać... np. "Rollin On" - ulubiony temat którego słuchanie polega w moim przypadku na czekaniu aż Mark zapiewa swojš zwrotkę a póniej mogę już zmienić plytę... nie wiem dlaczego ale głos Jamesa Taylora w STP odbrałem zupełnie innaczej. Tak samo jest w kilku innych przypadkach...
Niestety to nie tylko pani Harris sprawia że w zasadzie nie sięgam po tš płytę.
Wiadomo że to kwestia gustu ale dla mnie poza wspomnianym utworem cała reszta jest doć przeciętna (jak na poziom kompozycji Marka Knopflera oczywicie) i przypomina mi mniej lub bardziej utwory z poprzednich sesji nagraniowych.
Innym może to nie przeszkadzać ale w momi przypadku kropkę nad (i) stawiajš dodatkowo aspekty nie zwišzane sensu stricto z muzykš - Najwyże wejcie na Amerykańskš listę przebojów, piosenka o WTC, nominacja do Grammy...
Wolę pozostawić to bez komentarza
na zlocie nie czułbym się bezpiecznie ^_^ Masz rację Grzegorzu - stylistycznie ostatnia płyta jest blisko GH ale dla mnie to troche za mało..
Stawiam wyżej poprzeczkę Markowi i mam dobre przeczucie co do nowego albumu
Lord, I'm just a rolling stone
Rock my soul I wanna go home
Rock my soul I wanna go home

