14.09.2007, 19:06
pamietam ale to jednak bylo troszke dawniej, po drugie to byl taki
kawalek knajpiano - marynarski i tam pasowalo - i chyba spiewali w grupie
no tak czy siak zawsze takie la la la wychodzi smiesznie
tu nie pasuje
podobnie jak w fish and bird - och och och... za pierwszym razem chyba nawet nie trafia w tonacje za dobrze jak w scalford wife
oczywiscie takie heart full jest niezle takie basniowe jak the willow
behind the rent , we cant get wild i let it all go sa ok
kawalek knajpiano - marynarski i tam pasowalo - i chyba spiewali w grupie
no tak czy siak zawsze takie la la la wychodzi smiesznie
tu nie pasujepodobnie jak w fish and bird - och och och... za pierwszym razem chyba nawet nie trafia w tonacje za dobrze jak w scalford wife
oczywiscie takie heart full jest niezle takie basniowe jak the willow
behind the rent , we cant get wild i let it all go sa ok
I've got a right to go to work but there's no work here to be found
------------------------
szefu
------------------------
szefu

