17.12.2007, 11:27
W sprawie wnoszenia sprzętu foto na Torwar - ostatnia praktyka.
Można wnieć wszystko - byle nie wyglšdało profesjonalnie.
No - torby ze sprzętem nie pozwalajš ale...
Ja - wniosłem body lustrzanki, żona teleobiektyw i dopiero jak złożyłem "do kupy" i zrobiłem parę fotek (może zbyt ostentacyjnie?) to mnie poprosili do depozytu.
Ale - ludzie kręcili i focili małym sprzętem do upojenia.
Ja po zdaniu sprzętu - również (IXUSem 70) - i zamierzam zrobić tak samo tylko wezmę jaki wysięgnik!
Nikt nikogo nie rewidował przy wejciu tym bardziej że na biletach ZMIENIŁA się formuła: "absolutny zakaz wnoszenia sprzętu" na "organizator MOŻE o d m ó w i ć wniesienia oraz użycia"
Po prostu: nie da się tego obecnie skontrolować: na większoci koncertów widać morze ekraników LCD i sam diabeł wie czy to już aparat/kamera czy jeszcze zwykły telefon.
BRAĆ I ROBIĆ!
Można wnieć wszystko - byle nie wyglšdało profesjonalnie.
No - torby ze sprzętem nie pozwalajš ale...
Ja - wniosłem body lustrzanki, żona teleobiektyw i dopiero jak złożyłem "do kupy" i zrobiłem parę fotek (może zbyt ostentacyjnie?) to mnie poprosili do depozytu.
Ale - ludzie kręcili i focili małym sprzętem do upojenia.
Ja po zdaniu sprzętu - również (IXUSem 70) - i zamierzam zrobić tak samo tylko wezmę jaki wysięgnik!
Nikt nikogo nie rewidował przy wejciu tym bardziej że na biletach ZMIENIŁA się formuła: "absolutny zakaz wnoszenia sprzętu" na "organizator MOŻE o d m ó w i ć wniesienia oraz użycia"
Po prostu: nie da się tego obecnie skontrolować: na większoci koncertów widać morze ekraników LCD i sam diabeł wie czy to już aparat/kamera czy jeszcze zwykły telefon.
BRAĆ I ROBIĆ!
Pracuję by żyć! - nie: "żyję by pracować"

