11.02.2008, 14:37
Bo ja wiem?...
Pamiętam jak kolega dostał tę płytę z zagranicy. Nie stała się mojš ulubionš choć miałem specjalnš wersję "Telegraf Road" z niekończšcš się solówkš na fortepienie....tego że ten utwór się JUŻ kończy nigdy nie mogłem sobie darować :-)
Nie przepadałem za "Private Investigation" (ciekawe - mam identyczne jak Martinez wrażenia), jako wtedy do mnie nie docierała cała reszta nagrań. Wydawało mi się że DS odchodzi od tego co mi się najbardziej podobało w ich dwóch pierwszych płytach. Nie słyszałem ich wtedy jeszcze na koncertach....
Pamiętam jak kolega dostał tę płytę z zagranicy. Nie stała się mojš ulubionš choć miałem specjalnš wersję "Telegraf Road" z niekończšcš się solówkš na fortepienie....tego że ten utwór się JUŻ kończy nigdy nie mogłem sobie darować :-)
Nie przepadałem za "Private Investigation" (ciekawe - mam identyczne jak Martinez wrażenia), jako wtedy do mnie nie docierała cała reszta nagrań. Wydawało mi się że DS odchodzi od tego co mi się najbardziej podobało w ich dwóch pierwszych płytach. Nie słyszałem ich wtedy jeszcze na koncertach....
Pracuję by żyć! - nie: "żyję by pracować"

