18.03.2008, 21:38
Witam
Jak dobrze przeczytać, że sš ludzie, którzy nie tylko znajš ale i doceniajš kunszt Cheta Atkinsa. Przyznam, że w uwielbieniu dla jego talentu, czuję się nieco osamotniony. To faktycznie niedoceniany artysta. Niedoceniany i oznaczony etykietš "Uwaga, muzyk country". Co jest ogromnym niedomówieniem, to wspaniały instrumentalista i uznany producent.
Z jego muzykš zetknšłem się włanie przez płytę "Neck & Neck" i od prawie 10 lat nie mogę się bez niej obejć.
A wspomniana płyta po prostu mnie urzekła. Wielcy ludzie często potrafiš mówić o rzeczach skomplikowanych w sposób prosty, przystępny i z humorem. Na "Neck & Neck", dwóch wielkich gitarzystów (to wyranie słychać) i przyjaciół (to również słychać) "mówi" do słuchaczy w ten włanie sposób. Niby proste, dwięczne utwory, a podane w mistrzowski sposób. Na dodatek obaj panowie znakomicie się uzupełniajš. Słychać, że wspólna gra sprawia im prawdziwš przyjemnoć. Słychać też, że obaj darzš się wzajemnym szacunkiem. To zdecydowanie jeden z moich ulubionych albumów.
Jeli kto jest zainteresowany twórczociš Cheta Atkinsa, z przyjemnociš się podzielę swoimi skromnymi zbiorami. Oczywicie w ramach promocji jego muzyki.
Pozdrawiam
Jak dobrze przeczytać, że sš ludzie, którzy nie tylko znajš ale i doceniajš kunszt Cheta Atkinsa. Przyznam, że w uwielbieniu dla jego talentu, czuję się nieco osamotniony. To faktycznie niedoceniany artysta. Niedoceniany i oznaczony etykietš "Uwaga, muzyk country". Co jest ogromnym niedomówieniem, to wspaniały instrumentalista i uznany producent.
Z jego muzykš zetknšłem się włanie przez płytę "Neck & Neck" i od prawie 10 lat nie mogę się bez niej obejć.
A wspomniana płyta po prostu mnie urzekła. Wielcy ludzie często potrafiš mówić o rzeczach skomplikowanych w sposób prosty, przystępny i z humorem. Na "Neck & Neck", dwóch wielkich gitarzystów (to wyranie słychać) i przyjaciół (to również słychać) "mówi" do słuchaczy w ten włanie sposób. Niby proste, dwięczne utwory, a podane w mistrzowski sposób. Na dodatek obaj panowie znakomicie się uzupełniajš. Słychać, że wspólna gra sprawia im prawdziwš przyjemnoć. Słychać też, że obaj darzš się wzajemnym szacunkiem. To zdecydowanie jeden z moich ulubionych albumów.
Jeli kto jest zainteresowany twórczociš Cheta Atkinsa, z przyjemnociš się podzielę swoimi skromnymi zbiorami. Oczywicie w ramach promocji jego muzyki.
Pozdrawiam

