04.05.2008, 14:31
Cytat:Originally posted by Gasper@May 4 2008, 01:17 AMJaki nasz. On tak Polski jak ja Amerykanin. Robi go jakias bodajże firma z USA, a że w PL to inna sprawa. Wybacz - studiuję ekonomię
Włanie wróciłem z berlińskiego koncertu!
Jestem dumny z naszego wczorajszego przyjęcia Marka i jestem pewien, że i im się bardzo wczorajszy występ podobał.
Na torwarze każdy kipiał emocjami, co było widać również na twarzach członków zespołu. Z perspektywy czasu stwierdzam, iż wczorajszy skwar i duchota miały swój urok B)
A teraz wrócę do koncertu w Berlinie:
NIEMIECKA PUBLICZNOĆ NIE DORASTA NAM DO PIĘT!!!!!! Brakowało klaskania i jakiejkolwiek interakcji...
Drętwi ludzie, rozkręcili się dopiero przy utworach z repertuaru DS i wyglšdało na to, że wszyscy tylko na tę częć koncertu czekali. Ludzi więcej, a atmosfera tragiczna. Byłem tam z niemieckim kolegš i on sam stwierdził, że widownia tragiczna. Żal mi trochę Marka i jego ekipy, bo zasługiwali na większš współpracę ze strony widzów. Z drugiej za strony dobrze, że berliński koncert wypadł blado w porównaniu z NASZYM![]()
Sam występ był oczywicie na wysokim poziomie i wydaje mi się, że akustyka była ciut lepsza niż na torwarze. Lepiej słyszałem detale, co wczoraj w Warszawie mi się czasem zlewało do kupy. Mimo to koncert na Torwarze stawiam na pierwszym miejscu i nadal żyję wspomnieniami włanie z niego. Klimatyzacja na Velodromie działała znakomicie, nie było czuć potu sšsiadów (i swojego), ale brakowało tego "czego"...
Stałem dużo bliżej sceny, praktycznie przy samych barierkach B) Aż mi zadrżało serducho, gdy zobaczyłem jakie butelki z wodš stojš przy instrumentach muzykówNasz kochany Żywiec Zdrój
![]()
Warto było pojechać do Berlina żeby zobaczyć i usłyszeć Marka wraz z jego zespołem. Na prawdę cudne widowisko i po raz kolejny stałem z otwartš buziš i łzami szczęcia w oczach :mellow: Delektowałem się muzykš i przyglšdałem się z bliska każdemu z muzyków, żeby mieć ich obraz w pamięci i móc przywołać go w dowolnej chwili. Nie bylo jednak co liczyć na balangę - tym razem była tylko muzyka i ja. Reszta się nie liczyła.
Drewniani Niemcy![]()

Co do relacji - może po namylę zacznš robić 2x koncert u nas w następnych trasach. A ja będę czekał aż władza dojdzie to jakich słusznych kroków i będzie gdzie spodek 2 :/


), ale brakowało tego "czego"...
Nasz kochany Żywiec Zdrój