04.05.2008, 22:53
Potrzebuję pomocy w tłumaczeniu.
W czym rzecz.
Mam mnóstwo zdjęć w tym zbliżeń Marka - w trakcie koncertu.
Aparat jest bezlitosny - zatrzymuje chwilę która może w skrajnej sytuacji - omieszyć osobę.
Nie jestm paparazzi - zawsze wyrzucam tego typu zdjęcia bezdyskusyjnie.
W przypadku Marka - nie chciałbym - bo to dowód jego absolutnego zaangażowania w koncert.
Mnie - te jego zdjęcia "z języczkiem" po prostu rozczulajš - wymiękam....
To jest już starszy mężczyzna który po prosu zapomina o Bożym wiecie grajšc.
I to jest...boskie- jak jego muzyka.
Zdjęcia zamieszczam na ogólno dostepnej stronie i chciałbym je uzupełnić o mocno emocjonalny komentarz - z wiadomych wzgledów również po angielsku.
Taki komentarz który pozwoli zrozumieć tym co oglšdajš "bez zwišzku" że zamieszczone zdjęcia nie majš omieszyć artysty. Że sš wręcz..wyrazem hołdu i miłoci do niego.
Po polsku - wiem jak to ma być.
Kto mi pomoże by tak zabrzmiało po angielsku?
Proszę o kontakt na priv.
W czym rzecz.
Mam mnóstwo zdjęć w tym zbliżeń Marka - w trakcie koncertu.
Aparat jest bezlitosny - zatrzymuje chwilę która może w skrajnej sytuacji - omieszyć osobę.
Nie jestm paparazzi - zawsze wyrzucam tego typu zdjęcia bezdyskusyjnie.
W przypadku Marka - nie chciałbym - bo to dowód jego absolutnego zaangażowania w koncert.
Mnie - te jego zdjęcia "z języczkiem" po prostu rozczulajš - wymiękam....
To jest już starszy mężczyzna który po prosu zapomina o Bożym wiecie grajšc.
I to jest...boskie- jak jego muzyka.
Zdjęcia zamieszczam na ogólno dostepnej stronie i chciałbym je uzupełnić o mocno emocjonalny komentarz - z wiadomych wzgledów również po angielsku.
Taki komentarz który pozwoli zrozumieć tym co oglšdajš "bez zwišzku" że zamieszczone zdjęcia nie majš omieszyć artysty. Że sš wręcz..wyrazem hołdu i miłoci do niego.
Po polsku - wiem jak to ma być.
Kto mi pomoże by tak zabrzmiało po angielsku?
Proszę o kontakt na priv.
Pracuję by żyć! - nie: "żyję by pracować"

