21.07.2008, 19:07
Pamiętam jak byłam mała (no dobra... młodsza, bo niewysoka do tej pory jestem
), co niedziele telewizja regionalna transmitowała Koncert życzeń i zawsze było Dance Me To The End Of Love. Nie lubiłam tego, denerwował mnie ten starszy pan i to jak mamrocze. A jak już byłam większa/starsza to 30 Ton-Lista,Lista na TVP2 i In My Secret Life - też mi się to nie podobało, bo nie rozumiałam tych dziwnych ludzików, i tego co mieli na głowie. A dzisiaj nieco łaskawszym okiem patrzę, i nawet mi się pan Cohen w sensie muzycznym podoba - więc: dobre wieści przynosisz Robson
), co niedziele telewizja regionalna transmitowała Koncert życzeń i zawsze było Dance Me To The End Of Love. Nie lubiłam tego, denerwował mnie ten starszy pan i to jak mamrocze. A jak już byłam większa/starsza to 30 Ton-Lista,Lista na TVP2 i In My Secret Life - też mi się to nie podobało, bo nie rozumiałam tych dziwnych ludzików, i tego co mieli na głowie. A dzisiaj nieco łaskawszym okiem patrzę, i nawet mi się pan Cohen w sensie muzycznym podoba - więc: dobre wieści przynosisz Robson
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to
Tu można kupić moją książkę

Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka

