Z całym szacunkiem dla Pawła Kostrzewy, ale autorytetem w dziedzinie języka jest dla mnie Rada Języka Polskiego. Ubolewam, że nawet dziennikarze dopuszczają się kalki z angielskiego albo mają małą tzw. wiedzę ogólną.
Pewien znany polityk zaśpiewał: "Z ziemi polskiej do Wolski". Czy to znaczy, że zapoczątkował "ewolucję językową"? Mam teraz mówić o sobie, że jestem Wolakiem?
Pewien znany polityk zaśpiewał: "Z ziemi polskiej do Wolski". Czy to znaczy, że zapoczątkował "ewolucję językową"? Mam teraz mówić o sobie, że jestem Wolakiem?

