08.10.2008, 18:22
Ania_M napisał(a):A w ogóle takie brzydkie sformułowanie mi do głowy przyszło, że panom po latach nie zachciało się powrotu ze względów czysto koleżeńskich...
Dla mnie to oczywiste. Portfele świecą pustką, więc panowie zaczęli głośno mówić o come backu. Aczkolwiek, co już kiedyś napisałem, nie miałbym nic przeciwko. Wręcz przeciwnie, nie jestem przeciwny.

