18.05.2010, 23:00
Maćku, TAK... lecę
czyli bardziej nam pisane jest spotkanie w Londynie niż we Wrocławiu
czy masakra? a to na pewno, ale po co nam od razu woda święcona? przepraszam, bo nie za bardzo jestem w temacie
chciałabym jednak z góry uprzedzić, że ja taka zła to naprawdę nie jestem... przynajmniej staram się takie pozory zachować
ahh... ogólnie można powiedzieć, że będzie spotkanie po latach
czyli bardziej nam pisane jest spotkanie w Londynie niż we Wrocławiu
czy masakra? a to na pewno, ale po co nam od razu woda święcona? przepraszam, bo nie za bardzo jestem w temacie
chciałabym jednak z góry uprzedzić, że ja taka zła to naprawdę nie jestem... przynajmniej staram się takie pozory zachować
ahh... ogólnie można powiedzieć, że będzie spotkanie po latach

