20.05.2010, 09:13
baccarat napisał(a):A czy można być ekspertem np. od odległych galaktyk mimo, że się tam nie było i nie dotknęło czy nie?
Błąd logiczny. Ekspertami od odległych galaktyk są właśnie ci, którzy wiedzą o nich najwięcej. Tam akurat polecieć się (póki co) nie da, więc najlepszą możliwą wiedzę zdobywa się poprzez obserwacje i obliczenia. Jeśli chodzi o zlot - na nim być można, więc najlepszą możliwą wiedzę o nim zdobywa się przez uczestnictwo.
Jeśli zatem trawestować "galaktycznie" tekst, że ktoś nie powinien wypowiadać się o zlocie, bo na nim nie był, trafniej będzie powiedzieć: "nie wypowiadaj się o odległych galaktykach, bo nie przeczytałeś żadnej książki na ten temat, a jedynie rozmawiałeś z ludźmi którzy się nimi zajmują i przeczytałeś kilka artykułów w prasie".

