08.07.2010, 17:32
"Poszedłbym na ten koncert jeszcze raz, ba!, kilka razy, bo Mark i jego kompani potrafią wytworzyć prawdziwą muzyczną magię, ale po co zamykać się we własnym muzeum, w dodatku pozbawionym części najwartościowszych eksponatów?"
A co sądzicie o tym? Czyżby solowe dokonania Marka nie traktowane były jak eksponaty godne polecenia? Znowu odwieczne pytanie: Mark solo czy Dire Straits
A co sądzicie o tym? Czyżby solowe dokonania Marka nie traktowane były jak eksponaty godne polecenia? Znowu odwieczne pytanie: Mark solo czy Dire Straits

