04.08.2005, 17:31
Cytat:Originally posted by majkel@Aug 4 2005, 11:55 AMMajkel pisz coś więcej. Umieram z ciekawości. Gdzie ,miasto, godzina,czy ten koleś gral tak dla siebie czy na jakiejś scence,może ma jakieś zdjęcia - okoliczności i wiele szczegółów.
Spotkałem dzis człowieka, ktróry spotkał Mark'a ponad 10 lat temu w Pubie w Anglii.... To był 1992 rok. Grali razem z kumplami w karczmie do czasu kiedy wszedł on....
Przestali grać z wrażenia, wstydu... Mark powiedział: "grajcie, dobrze wam idzie" Potem gadali przy piwie razem...
Niesamowite wiem mi też było trudno uwierzyć.
Mam nadzieje że go tak nie wypuściłeś i wyciągnołeś z niego wszystko.
Jestem pod wrażeniem.
We are the sultans of swing...

