27.07.2010, 17:14
To może jest tak, że utwory Dire Straits są nam tak dobrze znane, że każdy dzwięk gramy z zespołem, one są genialne, ale słyszeliśmy je setki razy na koncertach, płytach, trudno jest nas nimi zaskoczyć, choć wciaż chwytają za serce.
Natomiast utwory solowe, nawet te dobrze nam znane, koncertowo ciągle są nieograne, zagadkowe, wciaż do odkrywania i chyba o to mi chodziło
Natomiast utwory solowe, nawet te dobrze nam znane, koncertowo ciągle są nieograne, zagadkowe, wciaż do odkrywania i chyba o to mi chodziło

