24.08.2010, 09:21
5. Kiedy doszly do mnie wiadomosci o tym ze Mark ma problemy z noga, zaczalem sie bac czy napewno wytrzyma takie napiecie, tyle koncertow, obawialem sie ze czesc moze zostac odwolana, rowniez bylem ciekawy, skoro bedzie siedzial to jak bedzie gral. I tu bardzo mile zaskoczenie - mark na krzeselku jest rowniez dobry jak Mark na stojaco. Do tego wysmienita forma glosowa. Pod koniec Tour mniej utworow, mysle ze chlopcy a szczegolnie Mark juz byl bardzo zmeczony. Tak go podziwiam za tempo. Ktory z artystow takiego formatu i w takim wieku gra koncerty codziennie?
5. Swietny pomysl z pendrive`mi. Miec mozliwosc odsluchac koncert po koncercie, by jeszcze na nowo go przezyc i moze nowe rzeczy zauwazyc, ktore uciekly Live, np: Wroclaw.
6. Najslabszy koncert (mowie o akustyce) Wroclaw, reszta swietne, bardzo dobry koncert na swiezym "wozduchu" w Würzburgu.
7. Dzieki za pomysl z koszulkami, zakupilem ich chyba z 5, tylko jedna mi sie ostala reszte rozdalem - Mark rowniez otrzymal co to byla za akcja. Dzieki Reingod.
8.jesli chodzi o pamiatki, koszulki i inne gadzety a zwlaszcza poster z Markiem i jego autografem troche za drogie. No coz nie ma lekko. Choc bylem przed wczoraj na koncercie Mother Tongue, zespolu ktoy jest malo znany (koszulki rowniez po 15 - 20 Eur0)
9. Muzycy wylaczajac Marka - wszyscy swietni, bardzo mile zaskoczenie jesli chodzi o udzial McGlodrica. Tak jak ktos juz wspomnial - troche przygaszony Richard Bennett. Nie widzialem zadnego slabego ogniwa w tym zespole, wszyscy wirtuozi. Widac ze muzycy rozumieja sie bardzo dobrze i na scenie i poza nia. Musi panowac miedzy nimi bardzo dobra atmosfera
Set lista ulozona tez troche pod innaych muzykow by mogli sobie pograc np . Bonaparte (wiecej szkocji!!!)
10. Na koniec musze stwirdzic iz Mark na zywo jest lepszy od Marka w studio. Zycze Mu i nam by wydal jeszcze wiele pieknych plyt i bysmy mogli Go podziwiac jak najczesciej Live rowniez w PL.
5. Swietny pomysl z pendrive`mi. Miec mozliwosc odsluchac koncert po koncercie, by jeszcze na nowo go przezyc i moze nowe rzeczy zauwazyc, ktore uciekly Live, np: Wroclaw.
6. Najslabszy koncert (mowie o akustyce) Wroclaw, reszta swietne, bardzo dobry koncert na swiezym "wozduchu" w Würzburgu.
7. Dzieki za pomysl z koszulkami, zakupilem ich chyba z 5, tylko jedna mi sie ostala reszte rozdalem - Mark rowniez otrzymal co to byla za akcja. Dzieki Reingod.
8.jesli chodzi o pamiatki, koszulki i inne gadzety a zwlaszcza poster z Markiem i jego autografem troche za drogie. No coz nie ma lekko. Choc bylem przed wczoraj na koncercie Mother Tongue, zespolu ktoy jest malo znany (koszulki rowniez po 15 - 20 Eur0)
9. Muzycy wylaczajac Marka - wszyscy swietni, bardzo mile zaskoczenie jesli chodzi o udzial McGlodrica. Tak jak ktos juz wspomnial - troche przygaszony Richard Bennett. Nie widzialem zadnego slabego ogniwa w tym zespole, wszyscy wirtuozi. Widac ze muzycy rozumieja sie bardzo dobrze i na scenie i poza nia. Musi panowac miedzy nimi bardzo dobra atmosfera
Set lista ulozona tez troche pod innaych muzykow by mogli sobie pograc np . Bonaparte (wiecej szkocji!!!)10. Na koniec musze stwirdzic iz Mark na zywo jest lepszy od Marka w studio. Zycze Mu i nam by wydal jeszcze wiele pieknych plyt i bysmy mogli Go podziwiac jak najczesciej Live rowniez w PL.

