24.08.2010, 20:36
Bardzo ciekawe podsumowanie tegorocznej trasy koncertowej. Jesteś najbardziej doświadczonym forumowiczem jeżeli chodzi o koncerty..tylko pozazdrościć. Obiecałem sobie, że w czasie następnego touru(wierzę, że będzie) wybiorę się na więcej niż jeden występ Marka.
Zgadzam się w pełni, że pomysł z pen drivem był strzałem w 10. Zawsze można wrócić do tych wspaniałych emocji i jeszcze raz poczuć się jak na koncercie.
Richard rzeczywiście przygaszony..to jest chyba odpowiednie słowo. Powiedziałbym, że przestał grać "pierwsze skrzypce".
Co do setlisty czuje pewien niedosyt ze względu na brak utworów z najnowszego krążka, no ale nie można mieć wszystkiego.
Zgadzam się w pełni, że pomysł z pen drivem był strzałem w 10. Zawsze można wrócić do tych wspaniałych emocji i jeszcze raz poczuć się jak na koncercie.
Richard rzeczywiście przygaszony..to jest chyba odpowiednie słowo. Powiedziałbym, że przestał grać "pierwsze skrzypce".
Co do setlisty czuje pewien niedosyt ze względu na brak utworów z najnowszego krążka, no ale nie można mieć wszystkiego.

