06.08.2005, 21:02
"Zauwaz tez - drogi Fakungiodzie - ze wiekszosc osob, ktora tutaj przebywa zna sie na muzyce. Zna dzwiek gitary - zarowno tej knopflerowej, jak i wielu innych, ktore odpowiadaja naszym gustom (ktore - wszyscy tutaj mamy podobne) - claptonowej, stingowej, hendrixowej, slashowej itd...
Jest to na pewno towarzystwo, ktore potrafi ocenic dzwieki gitary w sposob, ktory okreslibym jako specjalistyczny."
Twórcy tego teksu gratuluję...Do jednego tygla wrzucić Claptona i Slasha, Hendrixa ...Jezuu
Tak na marginesie Sting łapie się gitary klasycznej jak musi więc nie **....** (z kropkami też) głupot
Brawo za skromność.
PS. Słucham Knopflera od 20 lat. Znam jego wszystkie płyty. Odpływam jak słucham "Devill Baby" czy "Are we in trouble now" czy chociażby "Long Highway". Więc nie ******* mi tu o znajomości repertuaru..
W sposób specjalistyczny ocenić dźwięki gitrary...chłopie..
Pozdrawiam mimo wszystko resztę.
Jest to na pewno towarzystwo, ktore potrafi ocenic dzwieki gitary w sposob, ktory okreslibym jako specjalistyczny."
Twórcy tego teksu gratuluję...Do jednego tygla wrzucić Claptona i Slasha, Hendrixa ...Jezuu
Tak na marginesie Sting łapie się gitary klasycznej jak musi więc nie **....** (z kropkami też) głupot
Brawo za skromność.
PS. Słucham Knopflera od 20 lat. Znam jego wszystkie płyty. Odpływam jak słucham "Devill Baby" czy "Are we in trouble now" czy chociażby "Long Highway". Więc nie ******* mi tu o znajomości repertuaru..
W sposób specjalistyczny ocenić dźwięki gitrary...chłopie..
Pozdrawiam mimo wszystko resztę.

