no to pierwsza poprawka:
shelfer to może i może być cycata (to shelf to "ważyć" cycki w dłoniach) ale tu tłumaczenie jest dużo prostsze
....za głęboko kombinowałam :o. Gramatyka mi nie pasowała a i tak się pchałam w kanał
coś tam "on the shelf" to coś w odstawce, jeszcze całkiem dobre, nie smieć a już niepotrzebne
kobieta "on the shelf" to podstarzała singielka czyli można powiedzieć że ona to "on the shelfer"....
o ja głupia :confused:
A jeszcze mąż mi TERAZ mówi, że to oczywiste......zabić??? Wczoraj pytałam 1000 razy......
wprowadziłam juz to do tekstu...
shelfer to może i może być cycata (to shelf to "ważyć" cycki w dłoniach) ale tu tłumaczenie jest dużo prostsze
....za głęboko kombinowałam :o. Gramatyka mi nie pasowała a i tak się pchałam w kanał coś tam "on the shelf" to coś w odstawce, jeszcze całkiem dobre, nie smieć a już niepotrzebne
kobieta "on the shelf" to podstarzała singielka czyli można powiedzieć że ona to "on the shelfer"....
o ja głupia :confused:
A jeszcze mąż mi TERAZ mówi, że to oczywiste......zabić??? Wczoraj pytałam 1000 razy......

wprowadziłam juz to do tekstu...
always look at the bright side of life...

