03.11.2011, 20:55
Robson napisał(a):"A w ogóle gdzie Ty wyparowałaś w niedzielny poranek nawet się nie pożegnaliśmy.

na pociąg
niestety, jedyna opcja sensownego powrotugdybym wiedziała gdzie cię szukać to bym przyszła specjalnie się pożegnać

miałam szczęście z paroma osobami uścisnąć sobie rękę przy śniadaniu...

*******************************************
nie widzę wersji Hill farmers z Berlina na youtube...?
szkoda, bo tam, ojjjj,.! poszedł dym.....!

