09.11.2011, 13:00
Zgadzam się z przedmówcą! Może teraz żeby rozładować atmosferę, zamiast się przepychać poproszę Roberta (Robsona) aby raz jeszcze, ale dokładniej opisał, jak zadziałała na jego kubki smakowe kawa, która mogła kosztować ok 67 euro. Pewne jest jedno: Romek dzielnie transportował bilety w plecaku, my wszyscy nie spuszczaliśmy go z oka, bo był dla nas (plecak)
) bardzo ważny, ale na przyszłość warto byłoby rozdawać bilety troszkę wcześniej.
) bardzo ważny, ale na przyszłość warto byłoby rozdawać bilety troszkę wcześniej.

