10.11.2011, 17:03
...chyba że - sorry że tak mi się wątek ciągnie, - wyjściem byłyby biografie autoryzowane
widziałam chyba tylko jedną, i na dodatek kończyła się dość wcześnie... chyba nawet jeszcze przed 2000 rokiem.. nie pamiętam, muszę poszukać..
w każdym razie porządna biografia by się przydała...
co ty na to, kooba? blink,blink....
napisać i zautoryzować
tfu.. zawieżć do zautoryzowania
moge jechać z Tobą jakby co
widziałam chyba tylko jedną, i na dodatek kończyła się dość wcześnie... chyba nawet jeszcze przed 2000 rokiem.. nie pamiętam, muszę poszukać..
w każdym razie porządna biografia by się przydała...
co ty na to, kooba? blink,blink....

napisać i zautoryzować

tfu.. zawieżć do zautoryzowania

moge jechać z Tobą jakby co

